Reklama

Papierom Fiata grozi status śmieciowy

Wiarygodność kredytowa Fiata może zostać obniżona do poziomu śmieciowego. Taka jest opinia inwestorów, którzy podnieśli rentowność obligacji spółki i koszty zabezpieczenia przed jego niewypłacalnością do poziomu tych dłużników, którzy nie mają ratingu inwestycyjnego.

Publikacja: 03.08.2002 09:17

- Spółka jest w bardzo złej sytuacji finansowej. Jeśli dostanie ocenę śmieciową, to

zrefinansowanie długu będzie bardzo trudne. Ja nie będę kupował obligacji Fiata - powiedział agencji Bloomberga Hans Grundeken z firmy Kempen Capital Management w Amsterdamie, która zarządza 800 mln USD.

Fiat poinformował właśnie o trzeciej z rzędu kwartalnej stracie i zapowiedział, że nie spodziewa się zwiększenia sprzedaży samochodów przed 2004 r. Obligacje spółki już teraz mają najniższy poziom inwestycyjny. Rating jej długu opiewającego na 13,1 mld euro agencja Moody's Investors Service obniżyła w czerwcu do Baa3 z ujemną perspektywą. Rentowność obligacji Fiata za 1,3 mld euro o terminie zapadalności w 2011 r. wzrosła z pierwotnych 6,75% do 10,6%. Takie oprocentowanie mają obligacje spółek z oceną BB, według indeksu wysoko oprocentowanych obligacji sporządzanego przez J.P. Morgan Chase.

Współkierujący spółką Gabriele Galateri na niedawnej konferencji prasowej przyznał, że Fiat znalazł się w - wyjątkowo trudnym otoczeniu rynkowym. Jesteśmy absolutnie zdecydowani konsekwentnie realizować twardą strategię redukcji zdłużenia. Jest to dla nas najważniejszy cel w dziedzinie finansowej na ten rok - dodał.

Jeśli wiarygodność kredytowa Fiata zostanie obniżona do poziomu śmieciowego, to znajdzie się on w towarzystwie Ericssona, Alcatela i Vivendi, którym oceny obniżono w lipcu. A niższy rating oznacza dla spółek większe koszty pożyczania pieniędzy, gdyż inwestorzy kupujący ich obligacje domagają się wyższego oprocentowania, które zrekompensowałoby im ryzyko związane z ewentualną niewypłacalnością lub bankructwem.

Reklama
Reklama

Fiatowi nie przychodzi łatwo zmniejszanie zadłużenia netto. W maju zapowiadał zredukowanie go do końca roku z 6,6 mld euro do 3 mld. W minionym tygodniu przedłużył termin do maja 2003 r., a docelową kwotę po redukcji określił jako "co najmniej 3,6 mld euro". Na koniec czerwca zadłużenie to zmniejszyło się do 5,8 mld dzięki sprzedaży fabryk produkujących części samochodowe i roboty przemysłowe.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama