Reklama

Decyzja o upadłości w czwartek

W najbliższy czwartek warszawski sąd gospodarczy podejmie decyzję o ogłoszeniu upadłości lub o dalszym istnieniu handlowej spółki Ocean. Szymon Jachacz, prezes zarządu, twierdzi, że brakujące dokumenty zostały wysłane do sądu. Z najnowszego raportu finansowego wynika, że spółka niemalże zaprzestała prowadzenia działalności.

Publikacja: 06.08.2002 09:23

Zgodnie z zapowiedzią sądu, w czwartek nie będzie już dalszego ciągu rozprawy przerwanej przed tygodniem, a jedynie samo ogłoszenie wyroku. Ostatnio na zakończenie rozprawy wszyscy trzej wnioskodawcy, domagający się upadłości warszawskiej firmy (JAX, Polscy Brokerzy Morscy oraz Pekao SA), podtrzymali swoje stanowiska.

Sąd dał jednak spółce czas na dostarczenie brakujących dokumentów, pokazujących aktualną kondycję firmy oraz zaświadczających o złożeniu do KPWiG wniosku o zgodę na przejęcie kontroli nad firmą. Wniosła go Agencja Rozwoju Regionalnego z Sieradza.

Tuż po rozprawie Szymon Jachacz zapowiadał, że zdąży z uzupełnieniem dokumentacji. Słowa dotrzymał. - Potwierdzam, że wysłaliśmy brakujące dokumenty do sądu - informuje prezes Oceanu. Niestety, odmówił on dalszych komentarzy.

Dokumenty, dotyczące kondycji finansowej, nie zawierają pomyślnych informacji dla spółki. Po dwóch kwartałach tego roku jej przychody sięgają zaledwie 2,2 mln zł. Co gorsza, wykazują także stałą tendencję spadkową. O ile w I kwartale było to jeszcze 1,76 mln zł, to w II już zaledwie 0,46 mln zł.

Jednocześnie strata netto od początku roku sięga 27,6 mln zł. Zobowiązania na koniec I półrocza to 277,7 mln zł, w tym 177,7 mln zł zobowiązań krótkoterminowych.

Reklama
Reklama

Wydaje się zatem, że w tej sytuacji spółka raczej nie ma co liczyć na pobłażliwość sądu. Jedynym jej ratunkiem jest przekonanie do programu naprawczego wierzycieli, tak by wycofali wnioski. Ocean, za pośrednictwem swojego inwestora strategicznego, musi się więc porozumieć z firmą JAX, PBM oraz Pekao SA.

O ile łącznych wierzytelności tych dwóch pierwszych podmiotów jest stosunkowo niewiele (2,6 mln zł), to zobowiązanie wobec banku sięga 32 mln zł. Niestety, w spółkach JAX oraz PBM nikt nie potrafił nam wczoraj odpowiedzieć na pytania o plany wobec Oceanu.

Informacji udziela jedynie Sebastian Łuczak, rzecznik prasowy Pekao SA. - Według mojej wiedzy, w poniedziałek nasze stanowisko nie zmieniło się. Nadal podtrzymujemy wniosek o upadłość - powiedział przedstawiciel banku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama