Pierwszy przetarg wykupu obligacji odbędzie się w najbliższy czwartek, 8 sierpnia. Inwestorzy będą mogli sprzedać papiery, które zapadają w grudniu tego roku: dwuletnie OK1202 i trzyletnie obligacje konwersyjne TK1202. Resort może wyłożyć na ten cel do 1 mld zł. O taką samą kwotę może się zmniejszyć dług publiczny, którego rosnący poziom był głównym powodem obniżenia w ub. tygodniu ratingu Polski przez agencję Standard & Poor's. Rzecznik MF Marcin Kaszuba poinformował wówczas o pierwszym przetargu wykupu i zapewnił, że resort zmniejszy podaż papierów dłużnych w II półroczu.

Z informacji PARKIETU wynika jednak, że przetarg planowany był dużo wcześniej i nie ma związku z obniżką ratingu. - Resort już od jakiegoś czasu pracował nad tym instrumentem, prowadził konsultacje z inwestorami. Wybór terminu pierwszej aukcji wynika głównie z dobrej sytuacji budżetu - powiedział nam wysoki urzędnik MF. Z szacunkowych danych o wykonaniu budżetu za I półrocze wynika, że dochody zostały zrealizowane w 44,8%, wobec 42,1% przed rokiem.

Na razie nie wiadomo, czy aukcje wykupu będą się odbywały regularnie. - Będzie to zależało od aktywności inwestorów - powiedziano nam w MF. W 1999 r. resort organizował już podobne aukcje, a ich przedmiotem były bony skarbowe. Zostały one zawieszone ze względu na małe zainteresowanie rynku.

- Popularność przetargów odkupu będzie zależała od cen, jakie zaproponuje - twierdzi Marcin Mrowiec, analityk BPH PBK. - Obligacje, które wystawiło ministerstwo, mają krótki termin do wykupu i nie są zbyt płynne. Takie papiery znajdują się głównie w portfelach polskich banków. Pytanie więc, czy będą chciały je sprzedać - dodaje.