Przyrzeczenie, że członkowie zarządu J.P. Morgan Chase zakupią dużą liczbę akcji swojej firmy, złożył publicznie dyrektor generalny banku William Harrison pod koniec lipca. Z przekazywanych komisji papierów wartościowych i giełd (SEC) raportów wynika, że z przyrzeczenia wywiązuje się sumiennie nie tylko on sam, lecz również jego podwładni.

Harrison kupił 25 tys. walorów banku za 562,5 tys. USD, a Jeffrey Walker, szef działu doradztwa inwestycyjnego, wyasygnował 495,3 tys. USD na 22,7 tys. akcji. Ogółem 10 menedżerów najwyższego szczebla banku wydało w ostatnich dniach na zakup jego akcji 2,7 mln USD. - Wierzymy, że akcje naszego banku stały się bardzo atrakcyjne - komentował decyzję swoją i kolegów wiceprezes banku Marc Shapiro, który na zakup walorów J.P. Morgan przeznaczył ponad 300 tys. USD.

Gazeta "New York Post" docenia wiarę członków zarządu, uważa jednak, że jej demonstrowanie nie wystarczy dla poprawy giełdowych notowań. Akcje J.P. Morgan Chase straciły w tym roku na wartości ponad 50%, głównie z powodu oskarżeń o pomoc energetycznemu bankrutowi Enronowi w ukrywaniu prawdy o stanie jego finansów.