Prezes wyjaśnił, że w związku z pogorszeniem się jakości portfela kredytowego, rezerwy zwiększyły się o 82%. W II kwartale rezerwy na spadek jakości kredytów wyniosły 113 mln zl, a na PKB - 39 mln zł.
Według S. Pacuka, najgorsza sytuacja panuje obecnie w branży budowlanej i deweloperskiej. Mimo tych niekorzystnych tendencji, udział kredytów nieregularnych w portfelu kredytowym banku wynosi 14,2%, wobec około 20-proc. średniej w sektorze.
Wyniki banku obciążają również straty spółek wchodzących w skład grupy kapitałowej, m.in. PTE Kredyt Banku oraz Agropolisy. Według prezesa, w wyniku zmian przepisów rachunkowych, które obowiązują od tego roku, różnice między wynikiem jednostkowym i skonsolidowanym będą niewielkie.
Mimo złej sytuacji gospodarczej, bank osiąga dobre rezultaty na działalności podstawowej. Świadczy o tym wzrost o 36% akcji kredytowej oraz 11-proc. przyrost depozytów.
W celu poprawy wyników finansowych Kredyt Bank zamierza przeprowadzać bardziej zdecydowane działania windykacyjne. Już obecnie odzyskuje on 70% więcej długów niż w ub.r. Bank stosuje też bardziej rygorystyczne kryteria kredytowe wobec firm.