.Za przeprowadzenie oferty Pioneer zapłacił CDM 7,7 mln zł. Analogiczne koszty w przypadku funduszu Skarbiec Obligacja Plus, którego subskrypcja odbyła się w czerwcu, wyniosły niespełna 230 tys. zł. - Subskrypcja zakończyła się sukcesem. Wynagrodzenie jest adekwatne do zaangażowania CDM w jej przeprowadzenie - twierdzi Krzysztof Lewandowski, dyrektor ds. strategii i rozwoju w Pioneer Pekao TFI. Fundusz Obligacji 2 zebrał podczas subskrypcji maksymalną oferowaną kwotę - 500 mln zł.
Drugą znaczącą pozycję w wydatkach związanych z subskrypcją stanowią koszty promocji, które wyniosły prawie 2,6 mln zł i były dziesięciokrotnie wyższe niż w przypadku funduszu arbitrażowego Pioneera (zgromadził 60 mln zł), który powstał na początku tego roku. Według K. Lewandowskiego, było to spowodowane większą wartością oferty i kosztowną reklama telewizyjną.
Łącznie na subskrypcję nowego funduszu Pioneer wydał 10,36 mln zł, czyli 2,07 zł w przeliczeniu na jeden certyfikat. Od sprzedaży każdego papieru towarzystwo pobierało opłatę manipulacyjną wynosząca 1,5 zł. Oznacza to, że z pieniędzy inwestorów zostało sfinansowane ok. 72% kosztów emisji, co odpowiada mniej więcej opłacie na rzecz CDM. Pozostałe 2,85 mln zł TFI wyłożyło z własnej kieszeni.
Na certyfikaty Obligacji 2 zapisały się łącznie 16 832 osoby, które wpłaciły średnio po 29,7 tys. zł. - Wśród inwestorów przeważają osoby fizyczne - twierdzi K. Lewandowki, zapewniając, że w funduszu nie ma pieniędzy pochodzących od Grupy Pekao.