Konstytucyjna bariera 60% PKB padnie, jeśli roczne tempo wzrostu PKB w najbliższych latach wyniesie 4-5%, dochody z prywatyzacji będą nadal niskie (po I półroczu br. wyniosły ledwie 10,3% planu rocznego), złoty pozostanie słaby, a budżet więcej będzie wy-dawał z tytułu poręczeń i gwarancji. Prawdopodobieństwo będzie jeszcze większe, jeśli nic nie zmieni się w strukturze budżetu, a rząd nie przystąpi do ograniczania deficytu państwowej kasy. Na dodatek, już w przyszłym roku dług przekroczy poziom 50% PKB.
- Z założeń do budżetu na 2003 r. wynika, że ostrożnie oszacowano dochody, a nie widać, żeby zrobiono coś po stronie wydatków. Nie można powiedzieć, abyśmy zbliżali się do stanu równowagi - mówi Wojciech Misiąg, który w Instytucie zajmuje się finansami publicznymi.
- Niepokoją niskie dochody z prywatyzacji. Tegoroczne dane, zwłaszcza w ujęciu kwartalnym, wyglądają źle - dodaje. Na koniec marca wartość wpływów do budżetu ze sprzedaży państwowych firm wyniosła blisko 622 mln zł. Po następnych 3 miesiącach zwiększyła się zaledwie o 55,4 mln zł. - Wszystko wskazuje na to, że roczny plan jest niewykonalny. To wiąże się z koniecznością zwiększenia zadłużenia w tym roku o ok. 5,5 mld zł. W relacji do PKB tylko z tego powodu dług wzrośnie o ok. 0,5 pkt. proc. - ocenia Wojciech Misiąg.
Inny powód przyrostu długu to słabnący złoty. - Wartość długu zagranicznego pod koniec ub.r. była przeliczana po dość korzystnych kursach. Tymczasem coraz więcej polityków pracuje nad dalszym osłabieniem złotego. To może mieć też skutki dla obsługi tej części długu - uważa W. Misiąg. Jego zdaniem, nie ma jednak na razie zagrożenia z tego powodu. Choć trzeba będzie zwiększyć pulę środków na obsługę, to, jak powiedział ekspert Instytutu, nie będzie to wymagało rekonstruk-cji budżetu. Bardziej niepokojący jest wzrost udziału bonów skarbowych w finansowaniu deficytu. Według Wojciecha Misiąga, taka struktura długu sprawia, że budżet jest bardzo podatny na to, co się dzieje na rynkach finansowych. Tymczasem po I półroczu docho-dy ze sprzedaży bonów wyniosły prawie 10,5 mld zł. Roczny plan został już przekroczony o prawie 79%.
Gdy wartość długu publicznego jest większa od 50% PKB, uruchamiane są pierwsze tzw. procedury ostrożnościowe. Najważniejsza z nich to zakaz zwiększania relacji deficytu budżetowego względem dochodów. Obowiązuje to również samorządy, których udział w długu publicznym to ok. 3,5% na koniec 2001 r.