AOL Time Warner jest oskarżany o odtwarzanie w sieci telewizyjnej Turner Broadcasting oraz w serwisie internetowym America Online piosenek w sposób naruszający prawa autorskie, znajdujące się w posiadaniu EMI. Co więcej - AOL nie płaci EMI za to odpowiednich tantiem. Według pozwu, chodzi przede wszystkim o nagrania ze starego filmu "Czarodziej z krainy Oz" oraz superprzeboju "Singing in the rain", wykorzystywanych przez AOL Time Warner do celów marketingowych. Według EMI, koncern nie ma prawa do takiego rozpowszechniania utworów.

EMI otrzymało ograniczone prawa do używania tych utworów od producenta filmu MGM Studios/United Artists wraz z przejęciem w 1989 r. firmy muzycznej SBK Entertainent World Inc. Sprawa jest jednak dużo bardziej skomplikowana, gdyż MGM także od czasu podpisania umowy kilkakrotnie zmieniało właściciela.

Kto więc ma prawo do słynnej piosenki "Singing in the rain"? EMI twierdzi, że prawa autorskie AOL Time Warner nie mogą obejmować rozpowszechniania nagrania w Internecie.

America Online jest największym providerem usług internetowych w USA (ponad 30 mln konsumentów). Walka toczy się więc o duże pieniądze. Przedstawiciele EMI twierdzą, że próbowali negocjować z AOL Time Warner, ale rozmowy nie przyniosły rezultatów.