Bank dysponuje obecnie blisko 23-proc. udziałem w kapitale Energomontażu Północ. - Dla nas jest to duża nobilitacja. Z Kredyt Bankiem w różnym zakresie współpracujemy od dawna. Chcielibyśmy, żeby pozostał naszym inwestorem finansowym, a jego przedstawiciele znaleźli się w radzie nadzorczej - stwierdził Mariusz Różacki, prezes zarządu Energomontażu Północ.

Głównym akcjonariuszem warszawskiej spółki, zajmującej się głównie budownictwem przemysłowym, pozostaje Ryszard Opara. Inwestor ten uczestniczy w rozmowach jej przedstawicieli z potencjalnym inwestorem branżowym. - Na tym etapie mogę tylko powiedzieć, że jest to zagraniczna firma o bardzo zbliżonym do naszego profilu działania. Rozmowy są wielowątkowe i nie można wykluczyć żadnej ewentualności - łącznie z przejęciem przez nowego inwestora pełnej kontroli nad spółką - dodał M. Różacki.

Po przejęciu udziałów od inwestorów związanych z Colloseum struktura akcjonariatu Energomontażu znacznie się uprościła. Przypomnijmy, że jeszcze rok temu dysponowali oni łącznie ok. 40--proc. pakietem akcji i toczyli boje z R. Oparą (ponad 48% akcji) o miejsca w radzie nadzorczej i kontrolę nad spółką.