Najnowszym, pochodzącym sprzed kilku dni przykładem ekspansji jest zapowiedź przejęcia za 36,5 mln USD części aktywów upadającego holendersko-amerykańskiego operatora sieci światłowodowych KPN Qwest. Ofertę złożył, mający wprawdzie siedzibę na Cyprze, Antel Holdings, ale jest on kontrolowany przez rosyjską grupę bankową Menatep (jej właścicielem jest jeden z najbogatszych ludzi w Rosji Michaił Chodorowski). Z kolei większościowym udziałowcem Menatepu jest drugi co do wielkości w tym kraju koncern naftowy Jukos.

Najbardziej wartościową częścią KPN Qwest jest światłowodowa sieć EuroRings (25 tys. km długości w 18 krajach). Antel jest zainteresowany jej środkowoeuropejskim segmentem o nazwie KPN Qwest/GTS, która łączy największe miasta w Polsce (operatorem jest spółka Internet Partners), Czechach, Słowacji, Rumunii i Węgrzech. Analitycy podkreślają, że gdyby Rosjanom udało się sfinalizować tę transakcję, to za bardzo małe pieniądze staliby się właścicielami aktywów wartych setki milionów dolarów (w EuroRings KPN Qwest zainwestował w sumie ok. 3 mld USD), awansując do grona czołowych graczy na europejskim rynku telekomunikacyjnym.

Nieco dalej na zachód sięgają plany gazowego giganta Gazprom. Rosjanie zapowiedzieli już udział w zaplanowanej na jesień br. częściowej prywatyzacji francuskiego monopolisty Gas de France. Z kolei należący do innego rosyjskiego oligarchy Olega Deripaski holding Basowyj Element zainteresowany jest znajdującym się w stanie upadłości niemieckim producentem samolotów Fairchild Dornier (w skład BE wchodzi producent samolotów Aviakor, usiłujący konkurować ze wspieraną przez Boeinga spółką Suchoj).

Rosyjski potentat branży naftowej Łukoil po zakupach w USA, gdzie został właścicielem sieci stacji benzynowych Getty, chce teraz wejść na rynek austriacki. Na celownik Rosjan trafiła tutaj borykającą się z problemami finansowymi sieć stacji Avanti. Łukoil złożył już także ofertę uczestnictwa w prywatyzacji greckiego koncernu naftowego Hellenic Petroleum, chce kupić (w konsorcjum z Rotch Energy) pakiet akcji Rafinerii Gdańskiej, szuka również możliwości zaistnienia w naftowej branży w Bułgarii i Rumunii.

Z kolei wspomniany już Jukos, po sfinalizowanym niedawno zakupie 49-proc. pakietu akcji słowackiego operatora rurociągów Transpetrol, rozmawia na temat przejęcia niemieckiej rafinerii Bayern Oil oraz sieci stacji benzynowych BP w tym kraju (decyzją urzędu antymonopolowego, po fuzji Deutsche BP z Aralem ten pierwszy musi pozbyć się 650 stacji). Dysponuje także 25-proc. pakietami akcji w dwóch spółkach-córkach norwesko-brytyjskiego koncernu stoczniowego Kvaerner (Rosjanie zapłacili za nie 100 mln USD). Bliższe terytorialnie nabytki Jukosa to litewska rafineria Mazeikiu Nafta oraz łotewska spółka stoczniowa Latvijas Kugnieciba.