Dyrektor generalny Deutsche Telekom Helmut Sihler określił sytuację spółki jako poważną i zapowiedział dalszą redukcję kosztów, aby poprawić wyniki, ograniczyć zadłużenie oraz przywrócić płynność finansową. W bieżącym roku szef firmy spodziewa się pokaźnej straty. Inwestorzy przyjęli przychylnie wypowiedź Sihlera i notowania DT wzrosły.