Kierowana przez Pana grupa jest w trakcie reorganizacji. Jakie będą z tego tytułu oszczędności dla firmy i co zyskają klienci?
Podstawowym celem reorganizacji, której zakończenie zaplanowaliśmy na przełom sierpnia i września br., jest zebranie wszystkich spółek, zajmujących się poszczególnymi zadaniami w ramach szeroko rozumianego asset management, pod jednym dachem. W skład holdingu wejdzie TFI Skarbiec, BRE Asset Management, BRE Agent Transferowy, spółka dystrybucyjna Skarbiec Serwis Finansowy oraz - ze względów prawnych na poziomie operacyjnym - PTE Skarbiec-Emerytura. Takie rozwiązanie z jednej strony podniesie efektywność działań, zaś z drugiej pozwoli ograniczyć koszty. Ostateczne efekty będą widoczne w 2003 roku. Szacujemy, że koszty stałe spadną o około 15%, a w niektórych obszarach działalności nawet o 20%.
Co jednak będą mieć z tego klienci? Oni również zaoszczędzą?
Korzyścią dla klienta będzie wyższa efektywność i poprawa jakości obsługi. I to w kilku płaszczyznach: wyników zarządzania, tworzenia nowych produktów, sieci dystrybucji, marketingu.
Czy z racji Pańskiego pochodzenia i dotychczasowego przebiegu kariery zawodowej należy się spodziewać, że będzie to kopia produktów oferowanych w Niemczech?