Prezydenccy doradcy pracują obecnie nad projektem obniżenia podatków od zysków kapitałowych i dochodów z dywidend. Zwiększony miałby zostać limit odpisów z tytułu strat na giełdzie. Bush chce zachęcać także Amerykanów do odkładania większych sum na kontach emerytalnych. W sumie ulgi zmniejszyłyby zobowiązania podatników o 15 mld USD.

Projekt prezydenta natychmiast skrytykowali demokraci, którzy uważają, iż na ulgach skorzystają przede wszystkim najbogatsi Amerykanie. Oponenci prezydenta przypomnieli także, że kasy federalnej na razie nie stać na cięcia, bo po raz pierwszy od kilku lat w budżecie jest deficyt. Prezydent Bush zaś wzywał niedawno do jak najszybszego zbilansowania wydatków federalnych z wpływami do państwowej kasy. Nie wiadomo jeszcze, czy projektowi obniżenia podatków będą towarzyszyć plany ograniczenia wydatków budżetowych.