565 tys. sztuk akcji, czyli 5%, prezes ma otrzymać za bieżący rok. Za następne dwa lata otrzyma po 226 tys. papierów. Łącznie w jego ręce trafi 9% nowych akcji. Oznacza to, że udział prezesa w spółce prawie się podwoi i wrośnie do niecałych 20%. W ten sposób stanie się największym udziałowcem Ster-Projektu. Dziś jest nim Prokom, posiadający 11,7% akcji.

Komentując propozycje uchwał na walne, Piotr Smólski stwierdził, że wierzy w nową strategię działania i przyszłość spółki, dlatego chce zwiększyć swoje zaangażowanie w Ster-Projekcie, by skonsumować "owoce własnej pracy". Podkreślił również, że udziałowcy chcą, by to on wprowadzał nową strategię, co znalazło odzwierciedlenie we wczorajszych decyzjach akcjonariuszy.

Pod koniec czerwca 2002 r. walne Ster-Projektu uchyliło uchwałę NWZA z września 2000 r. o przyjęciu programu opcji dla kadry kierowniczej i pracowników spółki oraz podmiotów zależnych. W trakcie trwania programu nie udało się zawrzeć żadnych umów opcyjnych. Program uzależniono od wzrostu wartości akcji Ster-Projektu. W bieżącym roku akcje spółki straciły na wartości ponad 25% i wyceniane są obecnie na poziomie z września 2001 r., 10% powyżej historycznego minimum cenowego.