Związkowcy z białostockiej Fabryki Przyrządów i Uchwytów Bison-Bial SA wystąpili do zarządu zakładu i jego rady nadzorczej, by próbowali oddalić w czasie ogłoszenie przez sąd upadłości zakładu. Chodzi o to, by w ewentualnie powołanej potem nowej spółce, która przejęłaby produkcję Bison-Bialu, można było zagwarantować prawa pracownicze. W piątek wnioskiem o ogłoszenie upadłości przedsiębiorstwa będzie zajmował się białostocki sąd. Bison-Bial to znany w kraju i za granicą producent oprzyrządowania do obrabiarek. W Białymstoku oraz oddziałach w Kolnie i Bielsku Podlaskim zatrudnionych jest ok. 1,3 tys. osób. Firma należy do warszawskiego Metalexportu, kilkanaście procent udziałów ma Skarb Państwa.