Polityka banków może odbić się negatywnie na ożywieniu amerykańskiej gospodarki. Mimo najniższych od 40 lat stóp procentowych i niskiego oprocentowania pożyczek udzielanych amerykańskim biznesom, aktywność kredytowa jest słaba. Liczba podań o kredyty komercyjne zmniejszyła się w porównaniu z poprzednimi badaniami Fed. Osłabienie koniunktury nastąpiło także w grupie biznesowych pożyczek hipotecznych.

Z sondażu Fed wynika, że ponad 80% banków, które w ciągu minionych trzech miesięcy zaostrzyły standardy, wyraża obawy przed słabnięciem amerykańskiej gospodarki.

Ankieta Fed dotyczyła także stopnia ryzyka, na jakie narażone są banki w USA, udzielające kredytów spółkom zamieszanym w skandale z "kreatywną księgowością". Większość badanych oceniła je jako bardzo niskie. Instytucje finansowe deklarowały jednak, że bardziej restrykcyjnie starają się egzekwować spłaty kredytów od spółek zamieszanych w skandale.

Natomiast amerykańskie banki udzielają nadal dużej liczby indywidualnych pożyczek na zakup domów. W minionym kwartale odnotowano nawet wzrost liczby podań. Dużo mniej banków raportowało zaostrzenie standardów kredytów konsumpcyjnych niż pożyczek komercyjnych. W tej dziedzinie jednak tradycyjne banki mają sporą konkurencję, zwłaszcza ze strony producentów samochodów, oferujących bardzo niskie lub nawet zerowe oprocentowanie pożyczek na zakup aut.