Największymi pesymistami są menedżerowie firm działających w branży producentów metali. Wskaźnik obliczony na podstawie ich ocen wyniósł minus 25 punktów. Znacznie pogorszyły się też nastroje producentów pojazdów mechanicznych. O ile w lipcu koniunktura w tej branży wynosiła minus 3 punkty, o tyle w sierpniu było to już minus 13 punktów. Jak zauważa GUS, firmy z tej branży ograniczają produkcję, bo spodziewają się spadku popytu na swoje wyroby. To może spowodować zwolnienia pracowników, choć przedsiębiorstwa nie mają trudności z terminowym ściąganiem należności i opłacaniem bieżących zobowiązań.

W handlu detalicznym sierpniowy wskaźnik koniunktury wyniósł minus 14, czyli w ciągu miesiąca poprawił się o 2 punkty. Sklepy mają duże problemy z regulowaniem zobowiązań, ale z drugiej strony spodziewają się w najbliższym czasie większej sprzedaży i wyhamowania spadku cen.

Tymczasem kolejny miesiąc pogarsza się koniunktura w budownictwie, choć to jedyna dziedzina, w której wskaźnik jest powyżej zera. W sierpniu wyniósł 4 punkty, podczas gdy w lipcu było to 9 punktów. To efekt pesymistycznych prognoz dotyczących portfela zamówień w najbliższych miesiącach, przedstawianych przez prywatne firmy budowlane.