Reklama

Po słonecznej stronie Wall Street

Mimo piątkowych spadków, wszystkie najważniejsze wskaźniki giełdowe zakończyły na plusie trzeci tydzień z rzędu. Na Wall Street płynie ożywczy strumień gotówki generowany przez menedżerów funduszy powierniczych, którzy rezygnują z papierów dłużnych na rzecz coraz lepiej zachowujących się akcji.

Publikacja: 27.08.2002 08:41

Atmosferę na amerykańskich giełdach próbował podgrzewać w ubiegłym tygodniu londyński "Financial Times", publikując serię artykułów o saudyjskich pieniądzach opuszczających USA. Serial, niestety, nie zakończył się podaniem ukonkretniających temat cyfr. Natomiast suche dane amerykańskiego Departamentu Skarbu, który rejestruje przepływy walutowe między USA i innymi krajami świata, zaprzeczają rewelacjom "FT".

Na początku ubiegłego tygodnia akcje szły w górę bez wysiłku, dzięki nowym pieniądzom zasilającym giełdę. Atmosferę radosnego festynu przerwały dopiero piątkowe spadki. Były bezpośrednią reakcją na informacje o tym, że Sandy Weill, dyrektor generalny Citigroup, znalazł się w orbicie zainteresowań prokuratorów prowadzących śledztwo w sprawie rekomendacji wydawanych przez dom maklerski Salomon Smith Barney, należący do Citi. Rzekomo Weill miał nakłaniać do zawyżania ratingu akcji AT&T w trosce o świadczone tej firmie usługi bankowości inwestycyjnej. W piątek na Wall Street rozeszły się również informacje o tajemniczych związkach, przynajmniej na papierze przynoszących lukratywne zyski, w jakie AOL TimeWarner wchodził z WorldComem.

W przekroju całego tygodnia Dow Jones Industrial Average zyskał 1,1%, S&P - 1,3%, a Nasdaq Composite - 1,4%. Gdyby nie piątkowe spadki, wskaźniki kończyłyby tydzień z zyskami o 2-3% wyższymi od zarejestrowanych. Był to piąty z rzędu zakończony na plusie tydzień dla DJIA i S&P 500 - oraz trzeci dla Nasdaq Composite. Od końca ostatniego tygodnia spadków DJIA wzrósł o 10,6%, S&P 500 - o 11%, a Nasdaq Composite - o 10,6%.

- Gdybym kupił akcje podczas lipcowego dołka, zastanawiałbym się teraz nad realizacją zysków - zwierzył się w programie CBS MarketWatch Tom Haugh z PTI Securities and Futures. Przewiduje, że rynek może wejść w etap konsolidacji.

Analitycy zwracają uwagę, że we wrześniu zostaną opublikowane raporty makroekonomiczne, które odpowiedzą na pytanie, czy obserwowane od lipca spowolnienie zostanie przezwyciężone, czy też zamieni się w drugi dołek recesji. - Podejrzewamy, że inwestorzy będą musieli przełknąć we wrześniu sporo oświadczeń spółek o niemożności realizacji prognozowanych zysków - ostrzegł w programie CBS MarketWatch Clark Yingst z firmy inwestycyjnej Joseph Gunnar.

Reklama
Reklama

Nawet przenoszący się na słoneczną stronę Wall Street inwestorzy zachowują dużą dozę sceptycyzmu co do rozwoju wydarzeń na giełdzie. Według opublikowanych w środę wyników sondażu opinii indywidualnych inwestorów, wykonanego przez Investors Intelligence, w ostatnim czasie wzrasta wśród nich ilość niedźwiedzi - z 37,4%, do 40% - oraz maleje byków - z 38,5 do 36,7%.

W rozpoczynającym się tygodniu zostanie opublikowany rządowy raport o czerwcowych zamówieniach na dobra trwałego użytku. To we wtorek, a w czwartek pojawi się druga z trzech, poprawiona, ocena PKB w II kwartale. Ocenę nastrojów konsumenckich poda we wtorek nowojorska Conference Board, a w piątek ekonomiści z Uniwersytetu stanu Michigan. Kończy się sezon składania raportów kwartalnych. We wtorek zrobi to Hewlett - Packard, ostatnia korporacja z wielkiej trzydziestki monitorowanej przez DJIA.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama