Reklama

Bessa jeszcze się nie skończyła

Poprawa koniunktury zarówno w branży mediów, jak i w telekomunikacji ma jeden ważny punkt wspólny: dotyczy praktycznie tylko liderów sektora. Notowania Agory wzrosły w ostatnich tygodniach o 20%, kurs akcji Telekomunikacji podniósł się o 25%.

Publikacja: 27.08.2002 09:22

To jeszcze jeden z argumentów przemawiających za tym, że poprawa koniunktury na GPW jest tylko przejściowa. Charakterystyczne jest, iż w tego typu zrywach bierze udział tylko wąskie grono spółek.

Od dna z 5 sierpnia, kiedy indeks spółek medialnych osiągnął najniższy poziom od czterech lat (662,5 pkt.), jego wartość podniosła się o ponad 7%. Na wykresie ukształtował się trend boczny. Wybicie z niego górą, do którego doszło wczoraj, jest sygnałem zmiany trendu na wzrostowy. Wprawdzie zasięg wzrostu wynikający z wysokości figury nie jest imponujący (tylko 6%), ale notowania Agory, lidera branży, mogą zyskać znacznie więcej.

Pozytywny wpływ wzrostu kursu Telekomunikacji na wskaźnik branżowy ograniczają spadki notowań pozostałych spółek z tego sektora. Indeks TMT-Telekomunikacja znajduje się w trendzie bocznym, ledwie 4% ponad lipcowym minimum. Zanotowane wtedy 1032,3 pkt. to najniższa wartość wskaźnika od stycznia 1996 roku. Wyżej oceniam szansę na opuszczenie konsolidacji dołem.

Ciekawe spółki

Agora - spółka jest jednym z głównych beneficjentów ostatniego ożywienia koniunktury. Od 25 lipca kurs jej akcji wzrósł prawie o 20%, zbliżając się do oporu w okolicach 57 zł. Na tej wysokości znajdowało się dolne ograniczenie trendu bocznego, z którego ceny wybiły się w dół na początku czerwca. Późniejszy ruch powrotny zatrzymał się na tym poziomie. Łącznie w okolicach 57 zł, trzy razy zmieniał się trend na rynku tych akcji. Dlatego przekroczenie tej wartości będę interpretował jako sygnał kupna, zapowiadający kontynuację dotychczasowej tendencji. W takim wypadku notowania powinny podnieść się aż do 67 zł. Tutaj znajduje się górne ograniczenie konsolidacji, obejmującej te akcje w pierwszej połowie tego roku.

Reklama
Reklama

Gdyby atak na 57 zł nie powiódł się, nie będzie to oznaczać natychmiastowego powrotu do bessy. Wręcz przeciwnie, krótka konsolidacja przed kolejnym atakiem może tylko wzmocnić byki. Jednak w trakcie jej trwania kurs papierów nie powinien spaść poniżej 52 zł. Znalezienie się poniżej lokalnego dołka z 12 sierpnia sprawi, że trend wzrostowy na rynku tych akcji załamie się.

4Media - na początku lipca załamał się trend boczny na rynku tych akcji, w wyniku czego notowania spadły z 1,43 zł do 48 groszy 5 sierpnia. To najniższy kurs 4Media w historii. Spadkom towarzyszył wysoki wolumen - w lipcu właściciela zmieniło prawie 10,5 mln akcji. Wyższy wolumen był tylko raz - w styczniu 2002 roku.

Nie oczekuję trwałej zmiany trendu na wzrostowy. Sygnałem poprawy koniunktury w krótkim terminie będzie przekroczenie 60 groszy. Chciałbym zwrócić uwagę, że właśnie tej wartości sięgnął kurs po odbiciu z 48 groszy. Zwyżce towarzyszył bardzo wysoki wolumen. Podaż pokazała, że 60 groszy to dla niej ważny poziom, przy dojściu do którego zamierza wyprzedawać akcje. Jego przekroczenie pozwoliłoby podtrzymać nadzieję na powrót tych akcji, jeśli nie powyżej, to przynajmniej w okolice 1 zł.

Krótki przegląd branżowy

Media

AMS - od ponad czterech miesięcy notowania poruszają się w trendzie bocznym, między 42 a 46 zł. Konsolidacja poprzedzona była spadkiem, co sugeruje, że wybicie nastąpi dołem. Na pojedynczych sesjach obroty są wysokie, generalnie płynność niska.

Reklama
Reklama

Hoga - na początku lipca kurs tych akcji spadł poniżej 1 zł i od tamtej pory nie zdołał powrócić ponad tę barierę; płynność niska.

Interia - ostatnie miesiące nie były szczęśliwe dla posiadaczy tych akcji. Notowania spadły z 7,25 zł w połowie lutego do 2,6 zł (najniższy kurs w historii) pod koniec lipca. Ostatnie cztery tygodnie przyniosły poprawę notowań, ale nie można na tej podstawie powiedzieć, żeby bessa ustąpiła; płynność niska.ŁDA - akcje notowane już poniżej 10 groszy. Co interesujące, gwałtowna przecena nie przyciągnęła spekulantów i płynność jest bardzo niska.

Muza - w długoterminowym trendzie spadkowym. Zamknięcie sesji 14 sierpnia na 4,8 zł było najniższe w historii; płynność niska.

Poligrafia - rzadko dochodzi do transakcji tymi akcjami, od początku roku notowania spadają.

PPWK - trend spadkowy gwałtownie przyspieszył na początku lipca. Kurs akcji obniżył się z 8 do 1,7 zł (najniższy w historii) na sesji 13 sierpnia. W ostatniej fazie spadków zdecydowanie zwiększyła się płynność tych akcji, ale obroty wciąż są na niskim poziomie.

Telekomunikacja

Reklama
Reklama

Elektrim - w długoterminowym trendzie spadkowym. Od miesiąca akcje skutecznie bronią się przed spadkiem poniżej dołka z końca kwietnia tego roku, znajdującym się na 2,85 zł. Znacznie spadła płynność.

Netia - akcje kontynuują długoterminowy trend boczny. W ostatnich tygodniach notowania oscylują niebezpiecznie blisko dolnej granicy tej tendencji (2,75 zł).

Szeptel - po gwałtownym spadku kursu akcji do 2,4 zł pod koniec lipca, kupującym udało się opanować sytuację. Efektem zwiększonego popytu jest tylko trend boczny. Wolumen w ostatnich tygodniach nie spada poniżej granicy 10 tys. sztuk na sesję.

TP SA - po wybiciu z pięciotygodniowej konsolidacji notowania akcji rosną i na najbliższych sesjach testować będą główną linię trendu spadkowego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama