W piątek rynek otworzył się z tendencją do spadków, co było kontynuacją

czwartkowej wieczornej korekty. Szybko jednak przeważył dobry nastrój i do południa obserwowaliśmy dwie fale zakupów obligacji z całej krzywej przez inwestorów polskich i zagranicznych. Później przez jakiś czas niewiele się działo. Przed publikacją danych o lipcowym bilansie płatniczym ponownie pojawił się silny popyt z Polski i z zagranicy na papiery z całej krzywej. Z jednej strony popyt był wynikiem oczekiwań na dobre dane, z drugiej strony rynek dyskontował możliwość, że deficyt budżetowy w 2003 r. wyniesie 38 mld zł. Po zaskakująco dobrych danych na rynku nastąpiła realizacja zysków, głównie w sektorach pięciu i dziesięciu lat. Mimo to krzywa rentowności znajdowała się o 4-8 punktów bazowych poniżej czwartkowego zamknięcia.

Nadchodzący tydzień zapowiada się równie interesująco jak poprzedni ze względu na kilka wydarzeń istotnych dla rynku obligacji. W poniedziałek czeka nas ogłoszenie przez Ministerstwo Finansów oferty obligacji na środowy przetarg. We wtorek rząd będzie debatował nad zmianami w projekcie budżetu na 2003 rok, w środę mamy przetarg, a w piątek dane o cenach żywności w drugiej połowie sierpnia. Najbliższym ważnym wydarzeniem będzie ogłoszenie podaży dwuletniej OK0804 i pięcioletniej PS0507. Naszym zdaniem oferta wyniesie we wrześniu odpowiednio 2 mld zł i 1,2 mld zł. Za takim rozkładem przemawia kilka argumentów. Po pierwsze, obligacje pięcioletnie stosunkowo dobrze sprzedają się na aukcjach zamiany obligacji, po drugie, koszt obsługi tych papierów jest wyższy. Sądzę, że rynek pozytywnie zareaguje na taką ofertę. n

Komentarz jest wyrazem osobistych poglądów autora