Poniedziałkowa sesja rozpoczęła się od wzrostu wartości złotego w relacji do głównych walut, co było kontynuacją piątkowego trendu. Po zakończeniu piątkowej sesji złotego kupowali głównie londyńscy inwestorzy. Wczoraj rano popyt na naszą walutę generowany był w dalszym ciągu przez zagranicę, choć wśród kupujących nie zabrakło także lokalnych graczy. Zwiększony popyt na złotego spowodował, że kurs USD/PLN zbliżył się do istotnego z punktu widzenia analizy technicznej poziomu 4,1220. Spadek kursu USD/PLN do 4,1230, z 4,13 na otwarciu dnia, zachęcił część inwestorów do realizacji zysków. Później sesja na rynku walutowym przebiegała dość monotonnie, złoty tracił na wartości zarówno w relacji do dolara, jak i euro. Na rynku obserwowano mniejszą aktywność inwestorów, co można wiązać z wczorajszym Świętem Pracy w USA. Szczególnie było to widoczne na rynku eurodolara. W ciągu sesji w Polsce kurs EUR/USD wzrósł o około 40 pipsów, do poziomu 0,9842. Na zakończenie dnia kurs USD/PLN wynosił 4,1360, a kurs EUR/PLN kształtował się na poziomie 4,0660. W kategoriach odchylenia od starego parytetu złoty stracił z 4,9% na otwarciu do 5,2% na koniec dnia.
Dzisiaj inwestorzy skoncentrują się na posiedzeniu rządu, na którym mają być rozpatrywane nowe założenia do budżetu na 2003 rok. Według nieoficjalnych informacji, Ministerstwo Finansów zamierza obniżyć przyszłoroczny deficyt budżetowy do około 38 mld PLN z wcześniej planowanych 43 mld PLN. Jeśli informacja ta okaże się prawdziwa, to będzie to mocny impuls dla dalszych wzrostów złotego.