Według Ministerstwa Infrastruktury ma to ułatwić policji identyfikację przestępców korzystających z tego typu telefonów. Według danych operatorów, wskutek tej regulacji w latach 2003-2004 wskaźnik penetracji telefonów komórkowych, czyli liczba posiadaczy tych telefonów na 100 mieszkańców, nie wzrośnie i wyniesie około 35 proc. Operatorzy szacują, że gdyby nie wprowadzono tych zmian, w 2003 roku penetracja ta wzrosłaby do ponad 40 proc., a w 2004 roku do około 47 proc. "Proponowana przez Ministerstwo Infrastruktury nowelizacja prawa telekomunikacyjnego spowoduje załamanie się rynku telefonów w systemie przedpłat, który w ostatnim czasie był głównym czynnikiem napędzającym koniunkturę w branży operatorów komórkowych" - poinformowali w komunikacie operatorzy. Według Ryszarda Woronowicza, rzecznika Plus GSM, wprowadzenie obowiązku rejestracji użytkowników w tym systemie narazi rocznie operatorów na kilkaset milionów strat. "Straty z tego wyhamowania rynku mogą sięgnąć kilkaset milionów złotych" - powiedział PAP Woronowicz. Według operatorów, po wprowadzeniu rejestracji pre-paidu, w 2003 roku dochody z tytułu podatku VAT od ich sprzedaży odprowadzane do Skarbu Państwa spadłyby o 173 mln zł, z 833 mln zł do 660 mln zł, a w 2004 roku o 357 mln zł, z 1.042 mln zł do 685 mln zł. Według analityków UBS Warburg, na koniec 2002 roku penetracja telefonii komórkowej w Polsce wzrośnie do 34 proc. z 25,7 proc. w końcu ubiegłego roku. Oszacowali oni, że w 2002 roku w Polsce przybędzie 3,13 mln nowych abonentów, w 2003 roku 3,15 mln, a w 2004 roku liczba abonentów telefonii komórkowej wzrośnie o dalsze 1,65 mln osób. Oznacza to, że w tym roku penetracja telefonii komórkowej w naszym kraju sięgnie 34 proc., w 2003 roku mogłaby sięgnąć 42 proc., a w 2004 roku 53 proc. ogółu populacji. W Polsce działa trzech operatorów komórkowych: PTC (sieć Era), Polkomtel (Plus GSM) oraz PTK Centertel (Idea).(PAP)