- Powoli wychodzimy z dołka. To też jest jeden z przejawów ożywienia gospodarczego. Może jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić o końcu bessy w branży, ale widać, że sytuacja się poprawia - mówi Krzysztof Bielecki, przewodniczący KPL.

Według danych KPL, w pierwszym półroczu swoją silną pozycję utrzymały firmy od lat należące do czołówki. Poza EFL w pierwszej trójce znalazły się również BRE Leasing (umowy o wartości 379,7 mln zł) i BEL Leasing (294,7 mln zł). Przedstawiciele organizacji przyznają, że w ciągu ostatnich 2 lat rynek został przetrzebiony: liczba działających na nim firm znacznie spadła, a kłopoty spółek z czołówki - jak np. CLiF-u - popsuły opinię o branży. - O tym, jak zmienił się rynek, świadczy choćby to, że dziś do KPL należą 33 firmy, podczas gdy w najlepszym okresie było ich ok. 150. Szansę na przetrwanie mają tylko przedsiębiorstwa mocne kapitałowo albo te, które mają coś ciekawego do zaoferowania - mówi Krzysztof Bielecki.

Przewodniczący zapowiada stworzenie standardu dobrych praktyk, który obowiązywałby członków KPL. Wszystko po to, by ograniczyć ryzyko klientów firm leasingowych. - Zastanawialiśmy się nad powołaniem instytucji arbitra, który rozstrzygałby spory między klientami a firmami, ale uznaliśmy, że jest na to za wcześnie. Nie jesteśmy tak dużą organizacją, jak Związek Banków Polskich, a nasze firmy nie są tak bogate jak sektor bankowy - uważa K. Bielecki. Dodaje, że dziś większość dużych firm leasingowych pracuje według bankowych standardów oceny ryzyka. Podobnego zdania jest Jerzy Kobyliński, prezes Futury Leasing. - Dziś bezpieczeństwo transakcji jest dużo większe, choćby dlatego, że leasing został uregulowany w prawie cywilnym. Sprawy bankructw, o których teraz głośno, to zaszłości z czasów, gdy tych regulacji jeszcze nie było - mówi prezes Kobyliński.

Najczęstszym typem kontraktu jest umowa leasingu środków transportu (bez samochodów osobowych). W pierwszej połowie tego roku takie umowy stanowiły ponad 54% wartości leasingu ruchomości. Drugi co do wielkości segment to maszyny i urządzenia (prawie 29% obrotów). Na trzecim miejscu znalazły się samochody osobowe (8,3%). - Ta dziedzina bardzo dobrze się rozwija. Dealerzy odnotowują wzrost liczby tego typu transakcji - mówi Arkadiusz Etryk, wiceprzewodniczący Konferencji.