Fundusze agresywne, czyli takie, które utrzymują większą część portfela w akcjach, zarobiły w sierpniu średnio 3,3%. To efekt odbicia na giełdzie, jakie nastąpiło w drugiej połowie miesiąca. Rekordzista, Commercial Union Akcji, zanotował w sierpniu wzrost wartości jednostki uczestnictwa o 6,5% i znacząco przebił najważniejsze indeksy giełdowe (WIG wzrósł w tym czasie, a WIG20 o 5,3%). Jak poinformował Marek Przybylski, prezes CU TFI, w sierpniu fundusz kupował akcje, które na koniec miesiąca stanowiły prawie 100% portfela. Drugi w kolejności pod względem osiągniętej stopy zwrotu był Millenium Akcji, który zarobił 4,4%. Najmniej, poniżej 1% zyskał CA IB Akcji.

Dobrze wypadły też w ubiegłym miesiącu fundusze zrównoważone, które utrzymują mniej więcej połowę portfela w akcjach i połowę w obligacjach. Średnio zyskały one 2,5%. Zadowoleni powinni być też inwestorzy, którzy wpłacili pieniądze do funduszy stabilnego wzrostu, lokujących ok. jednej trzeciej portfela w akcje. Te podmioty zarobiły średnio 2%.

Sierpień był też udanym miesiącem dla inwestycji w papiery dłużne. Dzięki temu, po dosyć mizernym lipcu, poprawiły się wyniki funduszy obligacyjnych. Najlepszy w tej grupie GTFI Obligacji Skarbowych zyskał 2,1%. Towarzystwo nie chce jednać ujawniać szczegółów dotyczących bieżącej polityki inwestycyjnej. - To sekret naszej kuchni - stwierdził w rozmowie z PARKIETEM Jacek Grodecki, prezes TFI. - Mogę tylko powiedzieć, że dobre wyniki są efektem inwestycji w obligacje o stałym oprocentowaniu - dodał.

Stopy zwrotu funduszy obligacji za ostatnie 12 miesięcy potwierdzają, że w dłuższym horyzoncie ciągle najbardziej opłacalne są inwestycje bezpieczne. Najlepsze podmioty obligacyjne zarobiły w tym okresie ponad 20%. Zdaniem M. Przybylskiego z CU, do końca tego roku tendencja ta utrzyma się. TFI szacuje, że dzięki kolejnym obniżkom stóp procentowych inwestycje w obligacje przyniosą w tym roku stopy zwrotu sięgające 20%.

W horyzoncie 12-miesięcznym niezmiennie najgorzej prezentują się natomiast fundusze inwestujące na zagranicznych rynkach akcji. To przede wszystkim efekt złej koniunktury na światowych giełdach. Fundusze te straciły w ciągu roku średnio prawie 23%. Najbardziej, o prawie 36% spadła wartość jednostki uczestnictwa UniDynamic Europa. Wynik ten byłby jeszcze gorszy, gdyby nie sprzyjające funduszowi osłabienie złotego do euro, które wyniosło w ciągu ostatnich 12 miesięcy o ponad 5%.