Reklama

Ceny mieszkań już nie spadną

Ceny mieszkań w Polsce nie będą już spadać. Dotyczy to w równym stopniu rynku wtórnego, jak i pierwotnego. Specjaliści spodziewają się jednak, że przez najbliższe dwa lata mieszkania nie będą także radykalnie drożeć.

Publikacja: 05.09.2002 08:50

Gdy pod koniec ubiegłego roku stało się jasne, że nie da się uniknąć wprowadzenia podatku VAT na sprzedaż nowych mieszkań, na rynku nieruchomości zapanowała mała panika. Kupujący oraz sprzedający spodziewali się, że w styczniu ceny szybko wzrosną. Na zamieszaniu na pewno skorzystali deweloperzy, ponieważ udało im się sprzedać dawno wykończone mieszkania, na które w wielu wypadkach wcześniej nie było chętnych.

W nowym roku okazało się, że zainteresowanie mieszkaniami gwałtownie zmalało. Kto je miał kupić, już to zrobił. Innym zabrakło pieniędzy i ceny nowych lokali, a w konsekwencji także tych z rynku wtórnego, nie wzrosły.

Firmy budowlane wzięły 7--proc. VAT na siebie, zmniejszając własne marże. A na rynku zapanowała stagnacja. Liczba zawieranych transakcji jest niewielka, a ceny ustabilizowały się. Wydłużył się okres sprzedaży lokalu.

Deweloperzy starają się uatrakcyjniać swoją ofertę, dodając za darmo garaż, balkon czy wyposażenie kuchni. Ale i to nie przynosi spodziewanych efektów. - O ile chodzi o mieszkania większe, o powierzchni ponad 60 metrów kwadratowych, sprzedaż jeszcze jakoś się trzyma. Najgorzej znaleźć klienta na lokal mały, 40-metrowy czy mniejszy - mówi Andrzej Krystynus z zarządu firmy Ama Bud, działającej na rynku warszawskim.

Mimo to - zdaniem analityków - ceny nie będą już spadać . - Firmy deweloperskie już poważnie zmniejszyły swoje marże. Poza tym rosną koszty budowy. Po pierwsze, wpływ na to ma inflacja, a także zamrożenie kapitału w nowych, niesprzedanych budynkach, które trzeba utrzymać. Deweloperzy coraz więcej wydają także na reklamy, chcąc jak najszybciej pozbyć się gotowych mieszkań - mówi prof. Witold Werner z Instytutu Gospodarki Mieszkaniowej.

Reklama
Reklama

Prof. Werner wskazuje również, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się zwiększenia ruchu na rynku. Stanie się tak głównie z powodu malejących stóp procentowych, które zmniejszają opłacalność inwestycji w lokaty bankowe czy obligacje. Tanieją także kredyty, dzięki czemu bardziej opłaca się zainwestować we własne mieszkanie, niż płacić za wynajem. - Spodziewam się, że przez najbliższe dwa lata ceny będą stabilne. Potem mogą zacząć rosnąć - mówi prof. Werner.

Do małej rewolucji na rynku może także przyczynić się zwiększenie stawek podatku VAT na sprzedaż mieszkań i na materiały budowlane z 7 do 22%. Jeżeli do tego dojdzie - co nie jest jeszcze przesądzone - ceny mieszkań podskoczą co najmniej o kilka procent.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama