W planach Marka Belki założono likwidację kwoty wolnej od podatku, w zamian za co wprowadzono by stawkę 12-proc. dla najmniej zarabiających. W praktyce nie zapłaciliby oni nic fiskusowi, bo całość zaliczek zostałaby im zwrócona. Według tego wariantu ujawnionego jeszcze w kwietniu, stawka 12-proc. obowiązywałaby osoby, których roczna podstawa do opodatkowania byłaby mniejsza niż 7735 zł. Na wczorajszym spotkaniu z dziennikarzami wiceminister Irena Ożóg powiedziała, że resort nie pracuje nad wprowadzeniem nowej stawki. Według wiceminister, podatki w Polsce nie są zbyt wysokie, o czym świadczą tzw. efektywne stawki podatkowe, czyli podatki zapłacone po uwzględnieniu wszystkich odliczeń.

- W ub.r. efektywna stopa PIT wyniosła 15,6% łącznie ze składką na ubezpieczenie zdrowotne - powiedziała Irena Ożóg. Według niej, to właśnie realne obciążenia dochodów resort wziął pod uwagę, gdy obliczał tzw. podatek abolicyjny. Ma on wynosić 7,5%, tymczasem po odliczeniu składki zdrowotnej w ub.r. podatnicy zapłacili średnio niespełna 9-proc. podatek.

Sejm zajmie się ustawą o abolicji podatkowej prawdopodobnie już za tydzień. Na jej mocy każdy, kto po 1996 r. ukrył dochody pochodzące z legalnych źródeł, będzie mógł się ujawnić do końca tego roku i zapłacić jednorazowy podatek. - Stawka abolicyjna ma zachęcić do ujawnienia, a nie być przywilejem - uważa I. Ożóg. Jej zdaniem, nie jest wykluczone, że Sejm zmieni jej wielkość. - Być może usunie również zapis o tym, że podatnicy, którzy nie będą musieli przedstawiać deklaracji majątkowych, będą zobowiązani do składania oświadczeń w tych sprawach. Według mnie, wprowadzenie takiego obowiązku nie jest potrzebne - powiedziała wiceminister dziennikarzom.

Irena Ożóg nie odpowiedziała na pytanie, czy podatki w przyszłym roku zostaną zwiększone w związku z planami obniżenia deficytu budżetowego. Na razie resort nie zakłada podwyżek. Według niej, dopóki toczą się prace nad budżetem, dopóty nie można stwierdzić, czy obciążenia fiskalne wzrosną, czy też nie. Projekt budżetu będzie znany prawdopodobnie jeszcze we wrześniu. Jego szczegóły wiceminister finansów Halina Wasilewska-Trenkner ma przedstawić za miesiąc.