W obecnym stanie brytyjskich i światowych rynków członkowie bankowego Komitetu Polityki Monetarnej, po dwóch dniach obiadów uznali za najwłaściwsze utrzymanie stóp na obecnym poziomie. Konserwatywne zachowanie jest odbiciem niepewności wobec sprzecznych sygnałów z różnych sektorów gospodarki - wolniejszego tempa ożywienia na rynku nieruchomości oraz spadku sprzedaży detalicznej do poziomu sprzed dwóch lat - a także niejasnych prognoz z rynków akcji - głównie amerykańskich. Nerwowość na rynkach finansowych w ostatnich kilku dniach ostudziła zamiary niektórych do zaaplikowania nowego szoku w postaci zmiany wysokości stóp - wskazują analitycy. Pesymistyczny raport Confederation of British Industry (CBI) wskazujący na spowolnienie tempa wzrostu gospodarki, również zrobił swoje.
Utrzymanie stóp nie było zaskoczeniem dla ekonomistów. W ich opinii gospodarka brytyjska nie daje podstawy do zbytniego niepokoju - inflacja jest pod kontrolą, zaś sektor usług wskazuje na duży wzrost. Na początku tego tygodnia raport o tym sektorze - najlepiej stojącym sektorze gospodarki brytyjskiej - wskazał na ekspansje ósmy miesiąc z rzędu.