Intel, największy światowy producent mikroprocesorów, zredukował w czwartek prognozę sprzedaży w bieżącym kwartale o 200 mln USD, tłumacząc to spadkiem popytu na jego produkty. - Sprzedaż mikroprocesorów zawiera się obecnie w najniższym przedziale naszych wcześniejszych prognoz - powiedział Paul Otellini, prezes Intela.

Według nowej prognozy, sprzedaż Intela w III kwartale wyniesie 6,3-6,7 mld USD, wobec zapowiadanych wcześniej 6,3-6,9 mld USD. W analogicznym okresie ub.r. było to 6,55 mld USD, a zysk na akcję wyniósł 2 centy. Teraz koncern nie podał żadnych prognoz, dotyczących zysków.

Podtrzymano natomiast inne prognozy. Zakładają one m.in. wzrost marży operacyjnej do 51% (wobec 47% w drugim kwartale). - Czytając raporty analityków spodziewałem się znacznie gorszych informacji z Intela. Wychodzi jednak na to, że branża wciąż ma się źle, ale nie beznadziejnie - podsumował korektę prognozy amerykańskiego potentata Lee Scundi z funduszu Stevenson Capital Management, który zamierza kupić akcje Intela.

Dobra prognoza Intela odbiła się też pozytywnie na notowaniach innych spółek z branży na światowych giełdach. Na przykład, na Dalekim Wschodzie o 1,1% wzrósł kurs akcji koreańskiego koncernu Samsung Electronics, największego na świecie producenta modułów pamięciowych. Od zwyżek rozpoczęli piątkowe sesje czołowi reprezentanci branży high-tech w Europie.