Słabość tych papierów można wiązać z powstałą między sierpniem 2001 a kwietniem 2002 r. formacją trójkąta zwyżkującego o wysokości 3,95 zł. Odmierzając tę wartość od punktu wybicia, otrzymujemy minimalny zasięg zniżek do 6,35 zł. Trochę bardziej optymistycznie sprawa wygląda przy uwzględnieniu wyliczeń procentowych, pozwalających spodziewać się osiągnięcia poziomu 7 zł. Na jeszcze głębsze spadki wskazuje poniedziałkowe wybicie w dół z kanału, obejmującego ostatnie 10 miesięcy notowań. To powinno skutkować przeceną równą wysokości tego kanału, co daje przedział od 4,9 do 5,70 zł (w zależności od formy obliczeń). Dlatego szanse na obronę wsparcia przy 7,40 zł nie są zbyt duże, a jego przebicie da ostateczny argument do pozbycia się tych papierów (ze względu na niską płynność można przyjąć 3-proc. filtr). Najbliższym oporem jest linia dwumiesięcznych spadków, znajdująca się na poziomie 8,50 zł. Jej przełamanie ograniczyłoby zagrożenie realizacją przedstawionych prognoz.