Będzie to drugi przetarg 20-latek. Poprzedni odbył się w kwietniu tego roku. Resort zaoferował wtedy papiery o wartości 400 mln zł, które spotkały się z bardzo dużym zainteresowaniem inwestorów. Popyt wyniósł 2,7 mld zł, a średnia rentowność, na poziomie 7,2%, była znacznie niższa od szacowanej przez analityków. Resortowi bardzo zależało, aby pierwszy przetarg dobrze wypadł. W sprawę zaangażował się były minister finansów Marek Belka, który wbrew dotychczasowym praktykom publicznie wypowiedział się w sprawie oczekiwanej rentowności. Obligacje mają termin wykupu we wrześniu 2022 r. i stały kupon na poziomie 5,75%.

Zdaniem analityków, zainteresowanie papierami 20-letnimi, podobnie jak podczas poprzedniej aukcji, będzie wysokie. - Popyt może kilkakrotnie przewyższyć wartość oferty. Emisja na pewno rozejdzie się bez problemu - powiedział PARKIETOWI Marcin Mrowiec, analityk BPH PBK. Jego zdaniem, 20-latkami najbardziej zainteresowane są towarzystwa ubezpieczeniowe i fundusze emerytalne. W opinii analityków z banku Pekao, większa niż poprzednio oferta obligacji 20-letnich ma przede wszystkim na celu zwiększenie ich płynności. Nie wykluczają jednak, że może mieć ona związek z planowanym wykupem części zadłużenia zagranicznego.