"Jutro rynek wróci do normalnego rytmu, ale dzisiaj ludzie żyli strasznymi wspomnieniami" - dodał.
Przez większość dnia główne indeks zwyżkowały, a na minusie znalazły się w ciągu ostatnich 40 minut skróconej sesji.
Przebieg sesji kontrastuje z paniką, jaka wybuchła na rynku po ponownym otwarciu giełd we wrześniu ubiegłego roku. Rok temu, w pierwszym tygodniu po otwarciu giełd, główne indeksy straciły 11 procent - najwięcej od Wielkiego Kryzysu z 1929 roku.
Obroty były niewielkie. Na giełdzie nowojorskiej właścicieli zmieniło ponad 849 milionów akcji, a na Nasdaq nieco ponad miliard akcji.
Obchody pierwszej rocznicy ataków trwały ponad dwie i pół godziny i obejmowały między innymi odczytanie nazwisk wszystkich osób które zginęły. Sesja na Nasdaq zaczęła się w związku z tym o godzinie 17.00 czasu polskiego, a na giełdzie NYSE godzinę później. Normalnie oba rynki ruszają o godzinie 15.30.