- Zmiany w akcjonariacie uważam za pozytywne. Będę chciał w najbliższym czasie spotkać się z panem Jakubasem, aby porozmawiać o jego inwestycji - mówi Michał Skipietrow, prezes Mostostalu Export. Także przedstawiciele akcjonariuszy mniejszościowych są zadowoleni z pojawienia się nowego, dużego udziałowca. - To ułatwi rozmowy na temat przyszłości firmy. Do nas należy pilnowanie, aby program restrukturyzacji był szybko realizowany - twierdzi Adam Ruciński, zarządzający aktywami PZU TFI i członek rady nadzorczej Mostostalu Export.
Zbigniew Jakubas w rozmowie z PARKIETEM zapewnił, że jego inwestycja ma charakter portfelowy i nie zamierza wywierać wpływu na zarządzanie spółką. Podkreślił, że nie chce się mieszać do konfliktu pomiędzy akcjonariuszami finansowymi a zarządem firmy i jej niemieckimi udziałowcami. Z. Jakubas nie wyklucza dalszych zakupów akcji.
Opinie rynku o scenariuszu rozwoju wydarzeń w spółce są jednak podzielone. Przeważa teza, że Zbigniew Jakubas będzie raczej sprzymierzeńcem akcjonariuszy mniejszościowych, którzy od kilkunastu miesięcy walczą o większy wpływ na zarządzanie warszawskim holdingiem budowlanym. Na razie jednak bez powodzenia. Taką wersję mógłby potwierdzać fakt, że ostatnio znaczącym akcjonariuszem Mostostalu przestał być OFE Skarbiec. Niewykluczone więc, że walory te odkupił Z. Jakubas, powiązany z BRE wieloma interesami.
Według innych źródeł, Z. Jakubas kupuje akcje spółki wraz z kilkoma innymi znaczącymi prywatnymi graczami rynku kapitałowego. Liczą na szybką restrukturyzację firmy i sprzedaż wielu atrakcyjnych aktywów, którymi dysponuje Mostostal. A to powinno wpłynąć pozytywnie na kurs. Analitycy do najbardziej wartościowych pozycji znajdujących się w rękach warszawskiej grupy zaliczają m.in.: krakowskie Centrum Biurowe Lubicz, Park Place Investment w Warszawie, osiedla mieszkaniowe w Krakowie, na warszawskim Tarchominie i Gocławiu oraz niektóre działki spółek zależnych. Mostostal szacuje aktywa w projektach deweloperskich na 340 mln zł brutto. Po odliczeniu zadłużenia związanego z ich realizacją wartość aktywów netto wynosi 172 mln zł. Jest to zatem więcej niż giełdowa wycena całej spółki (63 mln zł).
- Uważam, że z oceną motywów działania Z. Jakubasa i kierunku, w jakim one będą zmierzać, należy poczekać do najbliższego walnego zgromadzenia, na którym poznamy ostateczny układ sił. Dla spółki, oczywiście, byłoby najlepiej, gdyby nowy akcjonariusz wspomagał wprowadzenie w życie strategii, a nie ją blokował - uważa Rafał Jankowski, analityk branży budowlanej z CDM Pekao SA.