"Okazało się, że próba zbudowania w Elblągu zakładu produkcyjnego nie powiodła się. Nie udało się osiągnąć tam takiej wydajności pracy, aby produkcja była opłacalna" -powiedział Szlanta. Produkcja w Elblągu zakończyć się ma do 20 września. Spółka Stocznia Elbląska nie będzie zlikwidowana, ale będzie istniała jako podmiot i działała w Stoczni Gdańskiej. Jak zapewnia rzecznik prasowy Stoczni Gdynia Mirosław Piotrowski, każdy pracownik Stoczni Elbląskiej, który będzie chciał nadal pracować, będzie dowożony do Gdańska. Produkcja w Stoczni Elbląskiej została uruchomiona pod koniec lipca ubiegłego roku. Właścicielem spółki w całości jest Stocznia Gdynia. Stocznia Elbląska produkowała sekcje okrętowe na potrzeby Gdańska i Gdyni. Pracę znalazło w niej 120 osób, docelowo miało ich być pięć razy więcej.(PAP)