Zdaniem dealerów od dłuższego czasu na rynku walutowym panuje spokój. Rynek jest ustabilizowany, a polska waluta nie podlega znacznym wahaniom. "Wynika to z konwergencji stóp procentowych. Stopy procentowe znacząco spadły na przestrzeni ostatnich lat. Rynek nie reaguje już tak bardzo nerwowo na makroekonomiczne informacje" - powiedział Pawłowicz. Rada Polityki Pieniężnej od początku roku cięła stopy procentowe pięć razy, w roku poprzednim łączna obniżka stóp wyniosła 750 pkt bazowych. Obecnie stopa interwencyjna osiągnęła poziom 8 proc. Zdaniem Marcina Bilbina, analityka Banku Handlowego, w piątek złoty może zacząć odrabiać starty. "Osłabienie nie miało racjonalnych przesłanek, dlatego w piątek złoty może zyskać na wartości. Eurodolar pozostawał stabilny pomimo negatywnych wiadomości o deficycie obrotów bieżących w USA" - powiedział. Deficyt obrotów bieżących USA wzrósł w II kwartale tego roku do rekordowego poziomu 129,96 mld USD ze 112,45 mld w I kwartale. Analitycy spodziewali się jego wzrostu do 125 mld USD. Deficyt może jeszcze wzrosnąć w ciągu następnych kwartałów, bo amerykańska gospodarka zdaje się wychodzić z recesji w szybszym tempie, niż jej handlowi partnerzy.
Klaudia Balcerowiak (PAP)