Efektem słabej koniunktury jest zmniejszanie liczby spółek budowlanych na GPW. W ostatnim czasie z obrotu usunięte zostały akcje EBI i Beton Stalu. Patrząc na bardzo niskie notowania niektórych firm (np. Espebepe), można przypuszczać, że to zapewne nie koniec tego procesu. Przez inwestora strategicznego wycofany został z giełdy Exbud. Mimo to branża budowlana liczy 32 spółki i wciąż jest najliczniejszym sektorem na parkiecie.
Indeks Budownictwo znajduje się w długoterminowym trendzie spadkowym od maja 1997 roku. Z punktu widzenia analizy technicznej trudno wskazać przesłanki sugerujące zakończenie tej tendencji. Sierpień upłynął na wykresie indeksu pod znakiem trendu bocznego. Początek września przyniósł wybicie z konsolidacji dołem (wykres 1). Obecnie indeks zakończył ruch powrotny do dolnego ograniczenia tej formacji (635 pkt.). Dlatego trudno oczekiwać, żeby zanotowany wczoraj najniższy poziom w historii (605,7 pkt.) miał okazać się końcem bessy w branży budowlanej.
Chciałbym zwrócić uwagę na niewielką, ale dość znaczącą różnicę między dwoma indeksami: Budownictwo i Budownictwo Ogólne. Na wykresie tego drugiego ostatnia konsolidacja ma kształt klina zniżkującego (wykres 2). Formacja taka, jeśli występuje w trendzie spadkowym, sygnalizuje wzrost notowań. Do pełnego ukształtowania klina dojdzie, jeśli wykres indeksu przełamie jej górne ograniczenie, znajdujące się na wysokości 620 pkt. Będzie to równoznaczne ze zmianą trendu na rynku tych akcji na wzrostowy. Przy czym zmiana ta będzie miała, w mojej ocenie, charakter krótkoterminowy.
Ciekawe spółki
Budimex - od początku lipca akcje największej spółki w branży i jedynego przedstawiciela firm budowlanych w indeksie WIG20, znajdują się w trendzie spadkowym. Ich kurs obniżył się w tym czasie o 1/4. Zamknięcie sesji 13 sierpnia wypadło na poziomie 24,3 zł i było najniższe w tym roku. Po krótkoterminowym wzroście kursu notowania ponownie spadły w okolice ukształtowanego przed miesiącem dołka. Tym razem popyt był na tyle silny, żeby powstrzymać napór sprzedających. Czy to oznacza koniec bessy na rynku tych akcji?