Reklama

Indeks Budownictwo na poziomie historycznego minimum

Bessa i słaba koniunktura w gospodarce sprawiają, że niezwykle trudno jest zarobić, inwestując w "budowlane" akcje. Kursy większości spółek spadają, a indeks branżowy ustanowił wczoraj historyczne minimum (605,7 pkt.). Bessie nie oparł się nawet wchodzący w skład WIG20 Budimex, którego notowania obniżyły się w ostatnich dwóch miesiącach o 25%.

Publikacja: 17.09.2002 09:09

Efektem słabej koniunktury jest zmniejszanie liczby spółek budowlanych na GPW. W ostatnim czasie z obrotu usunięte zostały akcje EBI i Beton Stalu. Patrząc na bardzo niskie notowania niektórych firm (np. Espebepe), można przypuszczać, że to zapewne nie koniec tego procesu. Przez inwestora strategicznego wycofany został z giełdy Exbud. Mimo to branża budowlana liczy 32 spółki i wciąż jest najliczniejszym sektorem na parkiecie.

Indeks Budownictwo znajduje się w długoterminowym trendzie spadkowym od maja 1997 roku. Z punktu widzenia analizy technicznej trudno wskazać przesłanki sugerujące zakończenie tej tendencji. Sierpień upłynął na wykresie indeksu pod znakiem trendu bocznego. Początek września przyniósł wybicie z konsolidacji dołem (wykres 1). Obecnie indeks zakończył ruch powrotny do dolnego ograniczenia tej formacji (635 pkt.). Dlatego trudno oczekiwać, żeby zanotowany wczoraj najniższy poziom w historii (605,7 pkt.) miał okazać się końcem bessy w branży budowlanej.

Chciałbym zwrócić uwagę na niewielką, ale dość znaczącą różnicę między dwoma indeksami: Budownictwo i Budownictwo Ogólne. Na wykresie tego drugiego ostatnia konsolidacja ma kształt klina zniżkującego (wykres 2). Formacja taka, jeśli występuje w trendzie spadkowym, sygnalizuje wzrost notowań. Do pełnego ukształtowania klina dojdzie, jeśli wykres indeksu przełamie jej górne ograniczenie, znajdujące się na wysokości 620 pkt. Będzie to równoznaczne ze zmianą trendu na rynku tych akcji na wzrostowy. Przy czym zmiana ta będzie miała, w mojej ocenie, charakter krótkoterminowy.

Ciekawe spółki

Budimex - od początku lipca akcje największej spółki w branży i jedynego przedstawiciela firm budowlanych w indeksie WIG20, znajdują się w trendzie spadkowym. Ich kurs obniżył się w tym czasie o 1/4. Zamknięcie sesji 13 sierpnia wypadło na poziomie 24,3 zł i było najniższe w tym roku. Po krótkoterminowym wzroście kursu notowania ponownie spadły w okolice ukształtowanego przed miesiącem dołka. Tym razem popyt był na tyle silny, żeby powstrzymać napór sprzedających. Czy to oznacza koniec bessy na rynku tych akcji?

Reklama
Reklama

Taki wniosek jest przedwczesny. Na razie kupującym udało się opanować sytuację w krótkim terminie, czego efektem jest zmiana trendu ze spadkowego na boczny. Na wykresie pojawiła się jednak szansa na podwójne dno - gdyby udało się dokończyć budowanie tej formacji, powrót do hossy byłby dużo bardziej prawdopodobny. Żeby tak się stało, notowania muszą przełamać linię szyi formacji, znajdującą się na wysokości 27 zł. To warunek konieczny, ale nie wystarczający, powrotu do długoterminowego trendu wzrostowego.

Podstawę spadków stanowi przeszło 6-miesięczna formacja podwójnego szczytu, ukształtowana w pierwszej połowie tego roku. Linia szyi tej figury znajduje się na poziomie 28 zł. Wykres kursu wybił się z niej w dół na początku sierpnia. Zwracam uwagę na dysproporcję między kształtowaniem podwójnego szczytu (ponad 6-miesięcy), a spadkiem notowań po wybiciu z formacji (dwa tygodnie). To sugeruje, że ostatnie ocieplenie koniunktury jest jedynie korektą w bessie.

Niemniej, jeśli po wybiciu ponad 27 zł i ukształtowaniu podwójnego dna popyt zdoła przekroczyć także poziom 28 zł, co doprowadzi do załamania podwójnego szczytu, powrót do hossy stanie się faktem. Obawiam się, że w tej chwili to zadanie zbyt trudne dla popytu, choć niska płynność akcji będzie sprzyjać kupującym.

W razie wybicia w dół z krótkoterminowego trendu bocznego, do którego dojdzie, jeśli zamknięcie notowań wypadnie poniżej 24,3 zł, akcje Budimexu zagrożone będą spadkiem do 17-19 zł. W tej strefie doszło w 2001 roku do konsolidacji, będącej podstawą ostatniego trendu wzrostowego na rynku tych akcji.Mostostal Export - jedna z chętniej "granych" emisji w ostatnim czasie. Pod koniec lipca notowania rozpoczęły z poziomu 73 groszy trend wzrostowy. Od tamtej pory kurs akcji wzrósł już prawie o 100%. Czy warto przyłączyć się do triumfujących byków? Uważam, że nie.

Wzrost poprzedzony był gwałtownym spadkiem, zmiana trendu dokonała się bez wcześniejszej konsolidacji. To sugeruje jej korekcyjny charakter, mimo że rozmiary zwyżki są imponujące. Cały wzrost daje się zamknąć między dwoma, biegnącymi w kierunku północno-wschodnim, liniami, tworzącymi formację rozszerzającego się klina. Obecnie notowania oscylują w pobliżu górnego ograniczenia tej figury, co, zgodnie z tą interpretacją wykresu, oznacza koniec wzrostów.

Potwierdzeniem ponownego przejęcia kontroli nad rynkiem przez sprzedających będzie wybicie poniżej dolnego ramienia opisywanej formacji. Obecnie linia ta, poprowadzona po dołkach z końca lipca i początku września, znajduje się na poziomie 1,1 zł. Konsekwencją wybicia w dół będzie spadek notowań do dołka na 73 gr, skąd cały wzrost wziął początek.

Reklama
Reklama

Zamknięcie notowań ponad 1,55 zł sprawi, że powyższa analiza i płynące z niej wnioski staną się nieaktualne. W takim wypadku pojawi się szansa na kontynuację zwyżki nawet w okolice 2 zł. Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że trend długoterminowy jest spadkowy i nawet osiągnięcie 2 zł sytuacji tej nie zmieni.

Krótki przegląd branżowy

Budownictwo ogólne

Budopol, Mitex, Pekabex, Polnord - rzadko dochodzi do transakcji.

Espebepe - wzrost kursu powyżej 20 groszy niewiele zmienia w sytuacja tych akcji. Trend długoterminowy jest spadkowy, płynność niska.

Bick - w ostatnich tygodniach notowania powróciły ponad poziom 1 zł. Trend długoterminowy w dalszym ciągu jest spadkowy, płynność niska.

Reklama
Reklama

Mostostal Gdańsk - długoterminowy trend spadkowy na rynku tych akcji gwałtownie przyspieszył w ostatnich dwóch tygodniach. Kurs papierów obniżył się w tym czasie o 25%. Piątkowy wolumen był najwyższy od roku, ale trudno tylko na tej podstawie oczekiwać choćby krótkoterminowego wzrostu notowań.

Mostostal Warszawa - jeden z nielicznych walorów opierających się bessie wśród spółek budowlanych. Od pięciu miesięcy notowania konsolidują się między 8 a 11 zł, płynność niska.

Mostostal Siedlce - w trendzie spadkowym, na najniższym od 52 tygodni poziomie; płynność niska.

Mostostal Zabrze - gwałtowna wyprzedaż akcji została powstrzymana w pobliżu 1 zł. Podaż papierów rośnie, kiedy notowania zbliżają się do 1,3 zł. Wzrost ponad tę wartość będzie sygnałem zmiany trendu średnioterminowego na wzrostowy.

PIA Piasecki - jedynym pozytywnym efektem spadku notowań poniżej 50 groszy jest znaczna poprawa ich płynności. Szansę na zmianę trendu na wzrostowy określiłbym jako nikłą.

Reklama
Reklama

Projprzem - w długoterminowym trendzie spadkowym, płynność niska.

Budownictwo specjalistyczne

Elektrobudowa - już prawie dwa lata notowania spółki poruszają się w trendzie bocznym, między 17 a 25 zł. Od miesiąca kurs akcji oscyluje w pobliżu dolnej granicy konsolidacji, płynność niska.

Elkop - od pięciu miesięcy notowania walorów rosną, korygując długoterminowy trend spadkowy; płynność niska.

Elektromontaż Warszawa - w długoterminowym trendzie spadkowym, płynność niska. W przyszłym miesiącu przypadnie pierwsza rocznica spadku kursu poniżej 1 zł.

Reklama
Reklama

Energomontaż-Południe - ostatni tydzień przyniósł załamanie notowań - kurs akcji spadł aż 38%, notując w piątek najniższy kurs w historii (6,7 zł).

Energomontaż-Północ - w długoterminowym trendzie spadkowym, coraz bliżej najniższego kursu w historii (5,5 zł), płynność niska.

Energopol, GK Inwest, Hydrobudowa Gdańsk, Hydrobudowa Śląsk, Instal Kraków, Pemug - rzadko dochodzi do transakcji.

GPRD - od roku w trendzie wzrostowym. Niestety, skorzystanie z tego uniemożliwia śladowa płynność.

Instal Lublin - w długoterminowym trendzie spadkowym, poniżej 1 zł. Płynność niska.Naftobudowa - na granicy długoterminowego trendu bocznego i spadkowego, blisko najniższego kursu w historii (1,4 zł). Od czerwca 2001 roku obrót (liczony jako iloczyn kursu zamknięcia i wolumenu) nie przekroczył 10 tys. zł.

Reklama
Reklama

Mostostal Płock - pod koniec lipca kurs osiągnął najniższy poziom w historii (7,95 zł), od tego czasu notowania znajdują się w trendzie wzrostowym.

Prochem - od czterech lat w trendzie bocznym. Od czerwca notowania konsolidują się w pobliżu 5 zł po wcześniejszym dwumiesięcznym wzroście. Płynność niska.

Branża budowlana (według PARKIETU):

Budownictwo ogólne: BICK, Budimex, Budopol, Espebepe, Mitex, Mostostal Export, Mostostal Gdańsk, Mostostal Siedlce, Mostostal Warszawa, Mostostal Zabrze, Pekabex, PIA Piasecki, Polnord, Projprzem.

Budownictwo specjalistyczne: Elektrobudowa, Elektromontaż Export, Elektromontaż Warszawa, Elkop, Energoaparatura, Energomontaż-Południe, Energomontaż-Północ, Energopol, GK Inwest, GPRD, Hydrobudowa Gdańsk, Hydrobudowa Śląsk, Instal Kraków, Instal Lublin, Mostostal Płock, Naftobudowa, Pemug, Prochem.

Dane umożliwiające sporządzenie wykresów indeksów branżowych zamieszczamy na naszej stronie internetowej, pod adresem http://www.parkiet.com.pl/dane/dane.jsp

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama