Sieć kontroluje 16% brytyjskiego rynku handlu detalicznego - wyprzedzając następną w kolejności - J Sainsbury Asda, stanowiącą część amerykańskiego Wal-Mart Stores.

Pomimo generalnego spadku wydatków konsumentów w Wielkiej Brytanii, dającego się we znaki każdej sieci sprzedaży detalicznej, Tesco podkreśla że w porównaniu z konkurencją kondycja firmy jest dobra. - Nasze rezultaty wskazują, iż jesteśmy w fazie długofalowego wzrostu - powiedział dyrektor generalny Tesco, Terry Leahy.

Dobre wyniki brytyjskiej firmy wiążą się m.in. z ekspansją na rynki europejskie i azjatyckie. Tesco działa obecnie w 9 krajach (m.in. w Polsce), a wpływy spoza Wielkiej Brytanii wynoszą rocznie 2,3 mld funtów, wobec rocznych przychodów sięgających 20 mld funtów. W ramach dalszej ekspansji Tesco planuje stworzenie 12 tys. nowych miejsc pracy poza rynkiem macierzystym. Firma agresywnie wkracza również w sfery dotychczas jej obce - oferując sprzedaż sprzętu elektronicznego, tekstyliów oraz towarów kosmetycznych. Na początku tego roku Tesco przejęło od J Sainsbury pakiet ofert konsumenckich, co pozwoliło na pozyskanie 60 tys. nowych konsumentów.