We wtorek Rada Ministrów ma zająć się projektem nowelizacji ustawy o funduszach emerytalnych, przygotowanym przez resort pracy. Celem zmian ma być zmniejszenie kosztów systemu i jednoczesne zwiększenie przyszłych emerytur dzięki redukcji opłat obciążających składki klientów.
Największe znaczenie dla członków funduszy emerytalnych mają zmiany wysokości prowizji od składki. Ma ona sukcesywnie spadać z 7% w roku przyszłym, do 3,5% w 2015.
Jednak w przypadku sporej części funduszy emerytalnych, w roku 2003 prowizja od składki i tak będzie równa lub nawet niższa niż owe 7%. Dotyczy to klientów trzech największych funduszy - OFE Commercial Union (gdzie po dwóch latach prowizja spada do 4% z 10% początkowo), ING Nationale-Nederlanden (spadek z 8,7% do 5,8% po dwóch latach członkostwa) i OFE PZU (spadek z 9% do 7% po dwóch latach). Większość obecnych klientów tych funduszy zapisała się do nich w 1999 r., a więc w roku 2003 będzie im przysługiwać prawo do mniejszej prowizji. Podobnie sytuacja wyglądać będzie jeszcze w czterech innych funduszach.
Obniżka opłat będzie jednak na rękę członkom pięciu innych funduszy. Ustaliły one bowiem wysokość prowizji od składki na stałym przez wszystkie lata członkostwa poziomie, przekraczającym 7%.
Z czasem jednak oszczędności będą stawały się coraz bardziej wyraźne. Wprawdzie cztery fundusze zdecydowały się na obniżkę prowizji do 3,5% lub nawet poniżej tego poziomu, ale na to klienci musieliby czekać od 16 do 26 lat, w zależności od OFE. Po znowelizowaniu ustawy prowizja od ich składki spadnie do tego poziomu w roku 2015, i to bez względu na to, czy do tego czasu zdecydują się na zmianę OFE.