- Stopy procentowe w Polsce będą dalej spadać. W perspektywie kilku lat mamywejście do Unii Europejskiej i strefy euro. Dlatego zdecydowanie zalecałbym papiery o stałym kuponie. Teraz najbardziej atrakcyjny wydaje się zakup pięciolatek SP0907 w ofercie pierwotnej - twierdzi Tomasz Zdyb, analityk banku Pekao. - Kupno dwulatek i reinwestowanie środków będzie mniej opłacalne - dodaje.

- We wrześniu resort sprzedaje obligacje pięcioletnie SP0907 po cenie 97 zł i z kuponem 6,5%, co daje rentowność na poziomie 7,2% - mówi Witold Chuść, analityk Banku Handlowego. - Na giełdzie można z kolei kupić pięciolatki z wcześniejszych emisji. Są one wprawdzie wyżej oprocentowane, ale ich cena też jest wyższa od nowych papierów sprzedawanych w ofercie pierwotnej. Dlatego w ostatecznym rozrachunku są mniej atrakcyjne niż SP0907. Poza tym, zakup obligacji na giełdzie wiąże się z koniecznością zapłacenia prowizji maklerskich i posiadania rachunku inwestycyjnego, co dodatkowo zmniejsza rentowność inwestycji - dodaje.

Według Tomasza Białasa, zarządzającego funduszami dłużnymi GTFI, inwestor, który chce ulokować pieniądze na kilka lat, powinien kupić 10-latki o stałym kuponie. Klient detaliczny może je nabyć tylko na giełdzie. Wczoraj papiery o terminie wykupu w listopadzie 2009 r. i w listopadzie 2010 r., o kuponie 6%, oferowano po 965 zł, co daje rentowność równą odpowiednio 6,62% i 6,56%. Obligacje 10-letnie rekomenduje też długoterminowym inwestorom Marcin Mrowiec, analityk BPH PBK.

Inne zalecenia ma natomiast dla klientów rozważających lokatę krótkoterminową. - Inwestorzy przyzwyczaili się, że inflacja w Polsce spada, a ceny obligacji rosną. Ale ta sytuacja niedługo się zmieni. Dlatego w najbliższych miesiącach radziłbym zachować większą ostrożność i skoncentrować się na papierach krótszych, dwuletnich - mówi M. Mrowiec.