Rada zapewne poprze projekt pozbycia się przez Vivendi wydawnictwa wycenianego na 3 do 4 mld euro oraz firmy produkującej oprogramowanie komputerowe. Spółka może też doprowadzić do końca sprzedaż nierentownej stacji telewizyjnej, którą za 1 mld euro chce kupić News Corp. - Inwestorzy chcą dowiedzieć się, jak Vivendi będzie zmniejszała zadłużenie i poznać wyraźnie określoną strategię spółki - powiedział agencji Bloomberga Daniel Dourmap z paryskiego Banque Populaire Asset Management, który zarządza 10 mld euro i ma w portfelu akcje Vivendi.
Prezes spółki Jean-Rene Fourtou, który w lipcu zastąpił Jaen--Marie Messiera, zapowiedział sprzedaż aktywów wartych 10 mld euro w ciągu dwóch lat, ale połowę z tego w ciągu pierwszych 9 miesięcy urzędowania. Firma pozyskała już 443 mln euro ze sprzedaży spółki internetowej i jednego z francuskich wydawnictw, a w ubiegłym tygodniu porozumiała się z 11 bankami w sprawie kredytu opiewającego na 3 mld euro.
Poza sformułowaniem tego ogólnego celu, prezes Fourtou nie ujawnił zbyt wielu szczegółów swojej strategii, zapewniając jedynie, że będzie rozważał wszystkie możliwości. Vivendi ma m.in. studio filmowe w Hollywood, największą na świecie firmę muzyczną, udziały w największej we Francji spółce dostarczającej wodę i w Cegetel, drugim co do wielkości francuskim operatorze telekomunikacyjnym. Vivendi może próbować zwiększyć swój udział w tej spółce z obecnych 44%. Przedstawiciel British Telecommunications ujawnił w ubiegłym tygodniu, że prowadzone są rozmowy na temat odsprzedaży Francuzom 26% walorów Cegetela, należących do brytyjskiej firmy.
Bliskie zakończenia wydają się negocjacje w sprawie sprzedaży na rzecz News Corp. Ruperta Murdocha nierentownej włoskiej stacji płatnej telewizji Telepiu. Jeszcze w czerwcu obie spółki zgadzały się na cenę w wysokości 1,5 mld euro, ale później Murdoch zażądał obniżenia jej.
Thomson Multimedia, producent telewizorów RCA, prowadzi rozmowy na temat kupienia Canal Plus Technologies, należącego do Vivendi producenta oprogramowania do dekoderów. Firma ta w 2000 r. była warta 1,6 mld euro, a teraz, zdaniem Merrill Lynch, może być sprzedana zaledwie za 200 mln euro.