Tempo, w jakim Amerykanie wyprowadzali swoje oszczędności z kont funduszy powierniczych, zmalało w sierpniu - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu agencji Lipper, specjalizującej się w monitorowaniu tego rynku. W sierpniu odpływ środków finansowych z funduszy przewyższył wpływy o 5,8 mld USD i był znacznie mniejsza niż w lipcu, kiedy na rachunkach funduszy ubyło 50 mld USD.
Zdaniem komentującego te dane dla agencji Reutersa Dona Cassidy, analityka Lippera, malejącego tempa odpływu gotówki z funduszy nie można interpretować jako czegoś optymistycznego - jeżeli weźmie się pod uwagę, że w sierpniu giełda poszła w górę, a wraz z nią zyskały na wartości jednostki uczestnictwa. Od grudnia 1988 r. nie zdarzyło się, żeby w miesiącu, w którym giełda poszła w górę, nastąpiło zmniejszenie aktywów na kontach funduszy powierniczych. Tymczasem firma konsultingowa TrimTabs.com przewiduje, opierając się na danych z pierwszej połowy września, że w tym miesiącu konta funduszy powierniczych zostaną uszczuplone o 9,6 mld USD.
Zgodnie z danymi agencji Buck Consultants, w okresie 12 miesięcy, który zakończył się 31 marca br., o 13% zmalało - w porównaniu z poprzednimi 12 miesiącami - średnie wynagrodzenie menedżerów amerykańskich funduszy powierniczych. Statystyczny menedżer zarobił w omawianym okresie ok. 335 tys. USD.