Reklama

Banki wyprzedają akcje 4Media

Wojciech Krefft i Jacek Merkel oraz podmioty związane z grupą 4Media pozbyły się prawie 6,7 mln akcji spółki, czyli ponad 16% kapitału. W przypadku osób fizycznych to na pewno efekt interwencji banków. A to oznacza, że inwestorom pękły zabezpieczenia kredytów.

Publikacja: 26.09.2002 08:50

W wywiadzie dla PARKIETU Wojciech Krefft, do niedawna prezes 4Media, przyznał, że zarówno on, jak i Jacek Merkel kupowali walory spółki na kredyt, ale zaprzeczył, jakoby istniało ryzyko pęknięcia zabezpieczeń kredytowych i w efekcie sprzedaży akcji przez banki. Komunikaty firmy wskazują, że się pomylił. - Niestety, kluczowe znaczenie miał w tym przypadku silny spadek kursu - przyznaje Monika Sarnecka, rzecznik 4Media. W wyniku interwencji bankowej przeprowadzonej do 23 września sprzedanych zostało ponad 750 tys. akcji należących do byłego prezesa oraz ponad 847,5 tys. papierów należących do Jacka Merkla, przewodniczącego rady nadzorczej 4Media.

Koniec wyprzedaży

Na tym nie koniec - jednocześnie bowiem spółka Marketing Serwis pozbyła się ponad 3 mln walorów. To firma należąca do Wojciecha Kreffta. W rękach tych podmiotów pozostało jeszcze 1,16 mln akcji 4Media, reprezentujących 2,9% kapitału i 2,87% głosów na walnym. Połowę posiadanych papierów, czyli 2 mln, sprzedała w tym samym czasie także Metrogogra (ma wciąż 5% kapitału). Jacek Merkel jest w tej chwili właścicielem 291,4 tys. walorów (0,73% kapitału). Z żadnym inwestorem nie udało nam się wczoraj skontaktować. Czy istnieje ryzyko, że należące do nich akcje będą nadal wyprzedawane? - Mamy nadzieję, że nie. To nadzieja granicząca z pewnością - mówi Monika Sarnecka.

Czy Marketing Serwis i Metrogogra również sprzedawały papiery na skutek interwencji banków, nie wiadomo. - Nie mamy wiedzy na ten temat - przyznaje Monika Sarnecka. Jest to jednak bardzo prawdopodobne. Zwiększona podaż przyczyniła się bowiem do spadku kursu, a trudno zakładać, że osobom kontrolującym te firmy, np. Wojciechowi Krefftowi, zależało na przecenie akcji 4Media, która w jego przypadku zaowocowała radykalnymi działaniami banków.

Wyprzedaż akcji wyjaśnia bardzo duży wolumen obrotów na 4Media. Od początku września wyniósł on prawie 20 mln walorów, czyli połowę kapitału spółki. Co ciekawe, mimo tak intensywnej wymiany akcji, żaden inwestor nie poinformował o znaczących zakupach. Nie wiadomo, kto odebrał gigantyczną podaż. W tym samym czasie kurs firmy spadł z około 50 groszy do 26 groszy. Wczoraj przecena wyniosła 10,3%.

Reklama
Reklama

Warto pamiętać, że zarówno Metrogogra, Marketing Serwis, jak i Przedsiębiorstwo OKS należały do głównego akcjonariusza 4Media - firmy MediaInvest (ma prawie 22% akcji), kontrolowanej pośrednio przez Wojciecha Kreffta, Jacka Merkla i Dariusza Kaszubskiego, obecnego prezesa giełdowej spółki. Wśród akcjonariuszy 4Media pojawiły się tylko dlatego, że zostały wykorzystane przez MediaInvest do przejęcia akcji nowej emisji. Chodziło o to, by MediaInvest, obejmując papiery, nie przekroczyła progu 25% głosów na WZA, ponieważ nie dostała na to zezwolenia KPWiG. Papiery trafiły więc do wspomnianych spółek, a spółki - do osób związanych z holdingiem, choć w przypadku Metrogogry przedstawiciele 4Media zapewniali, że firmę przejął inwestor spoza grupy. - Nie mam wiedzy na temat inwestora w spółce Metrogogra - mówi Monika Sarnecka. Dariusz Kaszubski w ostatnim czasie sprzedał Przedsiębiorstwo OKS. Nie wiadomo, kto jest kupcem.MediaInvest

też może sprzedawać

Interwencja banków istotnie zmienia akcjonariat 4Media. Na razie jednak firma pozostaje pod kontrolą trzech osób fizycznych - menedżerów holdingu, kierujących MediaInvest. Czy może się to zmienić? - Kluczowe znaczenie mają pod tym względem inwestycje MediaInvest - twierdzi Monika Sarnecka. Zapewnia jednocześnie, że w tym przypadku nie ma ryzyka interwencji bankowej, ponieważ akcje 4Media należące do MediaInvest nie są zabezpieczeniem kredytów. Warto jednak pamiętać, że część tych walorów została zajęta przez komorników i - jeśli nie uda się firmie porozumieć z wierzycielami - także może być sprzedana. Holding chce wprawdzie zakończyć spory z wierzycielami, ale to również może się łączyć ze sprzedażą papierów 4Media. Drobnych wierzycieli, takich jak Asbis.pl, grupa chce bowiem spłacić gotówką. W przypadku Asbisu ciężar spłaty długu wzięła na siebie MediaInvest. Z naszych informacji wynika, że może w tym celu pozbyć się części akcji 4Media. - Nie wiemy, w jaki sposób MediaInvest będzie pozyskiwać pieniądze na spłatę długów - twierdzi M. Sarnecka.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama