Eksport spadł o 0,6% w stosunku do lipca. Mniejszy był też import, i to o 7,7%, dzięki czemu nadwyżka w handlu zagranicznym wzrosła do 924,9 mln jenów (7,5 mld USD). Ekonomiści spodziewali się nadwyżki w wysokości 830 mld jenów, po 674,4 mld w lipcu.

Ożywienie japońskiej gospodarki po recesji może zatem wkrótce skończyć się w wyniku spowolnienia w Stanach Zjednoczonych, które są największym zagranicznym rynkiem dla automatów do gier wideo produkowanych przez Sony i dla samochodów Hondy. Opublikowanie danych o handlu zagranicznym i pogarszające się prognozy zysku czołowych japońskich spółek spowodowały, że środa była trzecim z rzędu dniem spadków na tokijskiej giełdzie.

Indeks Nikkei 225 stracił 1,7%, głównie w wyniku obaw inwestorów, że spowolnienie amerykańskiej gospodarki negatywnie odbije się na zyskach eksporterów. Kurs akcji Sony spadł o 1,6%. - Nie patrzymy z optymizmem na perspektywy amerykańskiej gospodarki - przyznał rzecznik tej spółki, która ok. jednej trzeciej produkcji sprzedaje w USA i w II kwartale wróciła do rentowności.

Z kolei Canon, największy japoński producent sprzętu biurowego, zamierza do przyszłego roku jedną piątą produkcji drukarek laserowych przenieść do Chin, aby zmniejszyć koszty. Canon obniżył prognozę zysku na ten rok o 5,6%, uzasadniając to wzmocnieniem kursu jena.