Reklama

Zwykli złodzieje i kreatywni przedsiębiorcy

Publikacja: 27.09.2002 10:22

Na bardzo ciepłych wyspach, obok bardzo gorących kobiet, wypoczywa dwóch byłych prezesów. Sączą drinki. Słoneczko grzeje. Snują kombatanckie wspomnienia o tym, jak działali.

- Normalnie. Księgowa podpisała, ja do kasy, forsa w torbę. Bilet na samolot już miałem i fru - opowiada jeden.

Na to drugi się zdenerwował i zerwał z leżaka: - Kurde, to ty zwykły złodziej jesteś. Ja to kreatywny byłem - rzucił z dumą na odchodne. Jeszcze tego samego dnia hotel zmienił. - Ze złodziejem pod jednym dachem mieszkać nie będę - tłumaczył swojej "oczytanej" blond przyjaciółce. - Honor trzeba mieć.

Honor - piękne słowo, ale stare i zużyte. W starych (podobno dobrych) czasach każdy go miał: polityk, piekarz, aptekarz, kupiec, złodziej. Jak ktoś mu plamę na nim uczynił, to pistolety szły w ruch. Jak sam honorowo nie mógł postąpić, to wolał stryczek sobie ukręcić, niż z taką twarzą na ulicę wyjść. Takie to były czasy. Złodziej mienia sąsiada swego nie pożądał. Na płeć słabszą nie napadał. Łomem w łeb nie walił "frajera" dla trzech złotych. A kasiarz to był gość. Miał talent w rękach i prestiż.

No, dość wspomnień. Honorowi rycerze i styropianowcy poszli do muzeum. Zamiast honorowych przestępców, mamy buraków w ortalionach i BMW. No i mamy biznesmenów, którzy dla większości społeczeństwa są bezkarnymi przekrętasami. Jak każde uogólnienie, i to dla wielu jest krzywdzące. Z drugiej strony - w każdej plotce jest odrobina prawdy. I ludowi ta odrobina wystarcza, żeby głosować na najmocniej opalonego polskiego chłopa, który krzyczy, że czas skończyć ze złodziejami.

Reklama
Reklama

Coraz rzadziej słyszymy o prezesach czy głównych księgowych, którzy ulotnili się z firmową kasą. Takich ordynarnych złodziejaszków mieliśmy w pierwszych latach transformacji. Coraz częściej dochodzą nas słuchy zza oceanu o kreatywnej księgowości. W Polsce podobno z tym zjawiskiem nie mamy do czynienia. Czyżby? Po raz kolejny mamy uwierzyć, że matką, a raczej ojcem, wszelkiego wynalazku jest wuj Sam. Tu z obywatelskiego obowiązku muszę stanowczo zaprotestować. Na brak kreatywności wśród rodzimych menedżerów narzekać nie możemy. Wcale nie jest tak, że zjawisko to narodziło się za oceanem. Bo czyż afera Art B oparta na oscylatorze nie była przykładem twórczego podejścia rodzimych biznesmenów? A w jakim pięknym stylu działali panowie B&G. Sponsorowali koncerty i dzieła sztuki kupowali. Postanowili zgromadzić wielką kolekcję polskiego malarstwa. W 1991 r. zrobili większość obrotu na polskim rynku aukcyjnym. Działali jak mecenasi artystów - kupowali płótna powyżej ich wartości. Ich obrońcy do dziś twierdzą, że wykorzystywali jedynie luki w systemie, a nie kradli, i w gruncie rzeczy to fajni z nich goście. Inny przykład - Lech G. (twórca Bezpiecznej Kasy Oszczędności). W połowie lat 90. został oskarżony o działanie na szkodę spółki "Drochem" i zagarnięcie 9,6 mld zł. Jak zeznała przed wysokim sądem jego główna księgowa: - W spółce stosowano niekonwencjonalne metody księgowości. Proszę zauważyć - niekonwencjonalne, czyli twórcze, inaczej kreatywne. Podkreślam datę: 1995 r. Inny przykład, FOZZ. Nazywany przez złośliwych największą aferą gospodarczo-polityczną RP. A na dobrą sprawę, jest to sztandarowy dowód, że Polak potrafi. Ludzie stojący za FOZZ-em wznieśli się na szczyty twórczego myślenia. Do dziś sprawy nie udało się rozwikłać i łatwiej było sędzię Piwnik ministrem zrobić, niż do porażki się przyznać. I to jest kreatywna księgowość, a nie Enrony, WorldComy i inne amerykańskie przechwałki. Tamto to zwykłe złodziejstwo. Ale Amerykanie są jednak lepsi - potrafią na tym zarabiać.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama