Koalicję 41 stanów, która wspólnie wystąpiła przeciwko przemysłowi fonograficznemu, stworzył prokurator generalny stanu Nowy Jork Eliot Spitzer. W pozwie zbiorowym złożonym w sierpniu 2000 roku w sądzie federalnym oskarżono osiem fonograficznych korporacji o podejmowanie naruszających prawo działań w celu zawyżania cen produktów. Pozew zarzuca wydawcom płyt przede wszystkim ustalanie minimalnych cen kompaktów, do których stosowania zostali zmuszeni praktycznie wszyscy ich sprzedawcy w USA.
Firmy fonograficzne broniły się przed stawianym zarzutem, twierdząc, że celem polityki określania minimalnych cen płyt kompaktowych była troska o mniejszych detalistów, którzy w innych warunkach nie wytrzymaliby konkurencji z sieciami dużych sklepów.
W poniedziałek obie strony zgodziły się zawrzeć ugodę pozasądową. Pozwani - wytwórnie fonograficzne: Bertelsmann Music Group, EMI Music Distribution, Warner-Electra-Atlantic Corporation, Sony Music Entertainment, Universal Music Group oraz sieci sklepów płytowych: Trans Word Entertainment, Tower Records, Musicland zgodzili się zwrócić 67,4 mln USD klientom, którzy kupili płyty w amerykańskich sklepach muzycznych w latach 1995 - 2000. Dodatkowo zobowiązali się do bezpłatnego przekazania 5,5 milionów płyt bibliotekom publicznym działającym w stanach, które wspólnie wystąpiły z pozwem zbiorowym. Wartość rynkową tych płyt szacuje się na 75,7 mln USD.
Dla nabrania mocy prawnej ugodę - która będzie najprawdopodobniej obowiązywać we wszystkich 50 stanach - musi zaakceptować prowadzący postępowanie sąd federalny w Portland, w stanie Maine. Sąd będzie miał również trudne zadanie ustalenia reguł, w jaki sposób pieniądze zostaną zwrócone klientom, którzy już dawno wyrzucili do śmieci rachunki potwierdzające zakup płyt.