Najważniejszy wniosek, jaki płynie z tego wykresu, sprowadza się do stwierdzenia - trzymać się od tego papieru z daleka. Przecena o ponad 80% w ciągu 4 kwartałów mówi wiele o kondycji ekonomicznej spółki. Jej płynność wyklucza spekulacyjne transakcje i pozwala mówić o przypadkowości w ustalaniu kursu. Główna linia tendencji spadkowej przebiega na wysokości 4,90 zł i dopiero po jej przełamaniu będzie można mówić o szansach na poprawę notowań. Ze względu na rzadko zawierane transakcje, warto przy tym przyjąć, że do przebicia tej prostej dojdzie dopiero w momencie zamknięcia tygodnia ponad nią. Dopóki tak się nie stanie, wzrost ceny można wykorzystać jako dogodną okazję do zamknięcia pozycji.