Reklama

Thierry Breton za sterami France Telecom

Thierry Breton, pełniący dotychczas funkcję dyrektora generalnego firmy Thomson Multimedia, został powołany w środę na stanowisko prezesa France Telecom. Przed menedżerem postawiono trudne zadanie - redukcję zadłużenia koncernu sięgającego już 70 mld euro.

Publikacja: 03.10.2002 08:54

Za wyborem Thierry Bretona głosowało 14 z 21 członków rady nadzorczej francuskiego koncernu telekomunikacyjnego. W komunikacie podano też, że formalnością jest uzyskanie przez niego akceptacji rządu. Skarb państwa posiada 56,3% akcji France Telecom. Nowy szef firmy już zapowiedział, że po przeprowadzeniu audytu, który potrwa prawdopodobnie ok. 2 miesięcy, podejmie decyzję w sprawie sposobu oddłużania firmy. Zadanie przed Thierry Bretonem nie jest łatwe. Za kadencji poprzedniego prezesa Michela Bona, który wydał ogromne kwoty na ekspansję firmy, również zagraniczną, zobowiązania France Telecom wzrosły do poziomu 70 mld euro. Są one większe np. od zadłużenia zagranicznego Rosji i stanowią równowartość rocznego produktu krajowego Chile. W wyniku trwającej od dwóch lat bessy na rynkach akcji, zwłaszcza w branży high--tech, papiery francuskiego koncernu staniały już o ponad 95%, a jego kapitalizacja zmniejszyła się do 10 mld euro.

Na rynku spekuluje się, że jednym z pierwszych kroków nowego prezesa ma być decyzja o ograniczeniu kosztów działalności FT o 6 mld euro w ciągu najbliższych trzech lat. Miałoby to być dokonane poprzez zwolnienia pracowników i ograniczenie przywilejów socjalnych. Przedstawiciel związków zawodowych CGT - Jean-Michel Gaveau, który jest członkiem rady nadzorczej - zapewnił, że nowy prezes może liczyć na pewien kredyt zaufania. Jednocześnie jednak CGT grozi strajkami w razie niepopularnych decyzji argumentując, że pracownicy nie mogą płacić ceny błędów popełnionych przez zarząd w ostatnich latach. Wśród inwestorów krążą też opinie, że France Telecom będzie musiał w przyszłym roku wyemitować nowe akcje lub obligacje gwarantowane przez państwo, by uniknąć problemów z płynnością.

Thierry Breton jest, zdaniem większości obserwatorów, właściwym człowiekiem na to stanowisko. - Rynek ufa Bretonowi. Jego wcześniejsza kariera zawodowa dowodzi, że powinien być w stanie wyprowadzić France Telecom na prostą - uważa cytowany przez Bloomberga Fabrice Vennin, menedżer z funduszu Financiere Meeschaert, który posiada w portfelu akcje francuskiego telekomu. Podobnego zdania jest większość inwestorów na giełdzie paryskiej. Wczoraj po ogłoszeniu informacji o nominowaniu Thierry Bretona akcje France Telecom zdrożały o 8%.

Nowy szef FT już dwukrotnie był wzywany przez rząd francuski do ratowania przeżywających problemy finansowe państwowych firm. W ciągu ostatnich czterech lat wybronił przed upadkiem firmę Thomson Multimedia, przywracając jej zyskowność i przyczyniając się do zdobycia przez nią pozycji jednego z liderów rynku telewizorów w Stanach Zjednoczonych. Wcześniej udanie zrestrukturyzował też firmę Bull, specjalizującą się w produkcji komputerów. Thomson Multimedia już wczoraj podał nazwisko następcy Thierry Bretona. Stanowisko dyrektora generalnego firmy obejmie Charles Dehelly, dotychczasowy dyrektor ds. operacyjnych.

Thierry Breton urodził się w 1955 r. w Paryżu. Jest absolwentem wyższej szkoły elektrycznej (SUPELEC). Karierę zawodową rozpoczynał w niewielkiej firmie zajmującej się produkcją oprogramowania komputerowego. W latach 1986-1990 zasiadał już w zarządzie Futurscope, nowoczesnego ośrodka badawczego, specjalizującego się w nowoczesnych technologiach, znajdującego się na południu Francji. Jednocześnie w latach 1988-1990 pełnił funkcję doradcy we francuskim ministerstwie edukacji. W latach 1990-1993 był dyrektorem generalnym firmy CGI, a w 1993 r. podjął się misji ratowania kondycji finansowej Bull. Do Thomsona przeszedł w 1997 r., by wczoraj podjąć nowe wyzwanie, jakim jest kierowanie France Telecom.

Reklama
Reklama

Thierry Breton jest żonaty i ma troje dzieci.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama