Gdyby zaangażować do sprawdzenia tego wszystkiego każdego urzędnika aparatu skarbowego (łącznie z celnikami, kontrolerami itd.), to każdy z nich dostałby ponad 400 różnych dokumentów. Do tego trzeba jeszcze dodać obsługę podatków pośrednich i ceł.

Więcej w dzisiejszym wydaniu PARKIETU