Reklama

Najgorsze mamy już za sobą

- Do końca 2002 r. WIG20 powinien utrzymać się na obecnym poziomie. Ale jeżeli pojawią się dobre dane makroekonomiczne w Polsce lub na świecie, to wzrost na rynku akcji może nastąpić już w IV kwartale - uważa Marek Przybylski, prezes CU TFI. W ocenie Cezarego Iwańskiego, wiceprezesa Pioneer Pekao Investment Management, w najbliższych miesiącach ceny akcji na GPW będą się nadal bardzo silnie wahać.

Publikacja: 05.10.2002 08:21

- Wszystko co złe mamy już za sobą - powiedział M. Przybylski z CU, oceniając obecną sytuację na warszawskiej giełdzie. - Dalsze obniżanie zaangażowania w akcje jest w tej chwili niebezpieczne. Ewentualna wojna z Irakiem może mieć bowiem oczyszczający wpływ na światowy rynek. Być może zaczniemy zwiększać udział tych walorów w naszych portfelach - dodał. W tej chwili akcje stanowią 74% aktywów funduszu agresywnego, oferowanego przez CU TFI, czyli 14 pkt. proc. więcej od poziomu minimalnego. Cała grupa CU w Polsce zarządza obecnie aktywami wynoszącymi prawie 14 mld zł (ubezpieczenia na życie, OFE i TFI). Część akcyjna tego portfela ma 5-proc. udział we freee float GPW. - Godne uwagi są w tej chwili spółki średniej wielkości, po restrukturyzacji - stwierdził M. Przybylski.

Jeśli chodzi o rynek obligacji, to w jego ocenie nadal najbardziej atrakcyjne będą papiery o stałym oprocentowaniu. W tym roku powinny one dać rentowność na poziomie 15-20%, a w 2003 r. ok. 10%. - W okresie najbliższych trzech do sześciu miesięcy nadal będziemy aktywnie grali pod obniżki stóp procentowych - zapewnił prezes CU TFI. Fundusz obligacji, zarządzany przez towarzystwo, ma obecnie jeden z "najdłuższych" portfeli na rynku. Jego średni termin zapadalności wynosi obecnie 3,5 roku.

Pozytywnie sytuację na rynku dłużnym oceniają też specjaliści z Pioneera. Zwracają jednak uwagę, że w najbliższym czasie może dojść do spadku cen obligacji w związku ze zbliżającym się referendum w Irlandii. - Szacujemy, że jeśli Irlandczycy odrzucą traktat nicejski, to nasze wejście do UE opóźni się o sześć do dziewięciu miesięcy. A to będzie miało negatywny wpływ na nasz rynek dłużny - powiedział C. Iwański z Pioneera.

Według szacunków CU, większe ożywienie w Polsce zacznie się dopiero w II kwartale 2003 r. i będzie spowodowane odrodzeniem się popytu inwestycyjnego. Na wzrost inwestycji liczy też Pioneer, który prognozuje wzrost PKB w przyszłym roku na 2,1% (w tym roku 1,1%).

Pioneer i CU chcą zwiększyć aktywa

Reklama
Reklama

- Do końca tego roku do naszych funduszy i portfeli indywidualnych, oferowanych przez Pioneer Pekao Investment Management, zamierzamy pozyskać jeszcze 500 mln zł - zapowiedział Zbigniew Jagiełło, prezes Pioneer Pekao TFI. Na koniec września w funduszach i portfelach Pioneera zgromadzonych było ponad 4,5 mld zł. Ok. 20 mln zł z tej kwoty to pieniądze zainwestowane przez zagranicznych inwestorów z ponad 20 krajów (m.in. ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Ukrainy, Rosji i Szwajcarii). Do pozyskania nowych środków ma się przyczynić uruchomienie w przyszłym miesiącu nowego funduszu obligacji dolarowych. W przyszłym roku towarzystwo zamierza też utworzyć nowy fundusz, inwestujący w obligacje denominowane w euro.

O swoich planach, dotyczących zwiększenia aktywów funduszy, poinformowało też w piątek TFI CU. W tym roku mają one wzrosnąć z nieco ponad 30 mln zł obecnie do 50 mln zł, a w przyszłym - do 200 mln zł. W 2003 r. TFI zamierza utworzyć nowy fundusz, który będzie grał na konwergencję rynków akcji i obligacji państw z naszego regionu przed ich wejściem do UE.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama