Przedsiębiorcom i posłom z różnych opcji nie podoba się zasada, zgodnie z którą urząd skarbowy może zakwestionować prawo do odliczenia podatku naliczonego w cenie za towar lub usługę, jeśli faktura wystawiona przez nabywcę nie będzie potwierdzona kopią u sprzedającego.

O tym, jak ten przepis działa w praktyce, przekonało się na własnej skórze 5 firm z branży chłodniczej, działających na Podkarpaciu. Zaopatrywały się one w części służące do produkcji u tego samego dostawcy. Okazało się, że ich kontrahent formalnie nie prowadził żadnej działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy wcześniej starali się zweryfikować jego uczciwość, ale jedyne, co mogli uzyskać, to numer NIP sprzedawcy i wyciąg z rejestru handlowego.

Wynik kontroli skarbowej to konieczność zapłaty przez 5 spółek ok. 7 mln zł z powodu nienależnie - zdaniem fiskusa - odliczonego VAT-u. - Nie mamy żadnych szans, żeby sprawdzić, czy druga strona transakcji jest rzetelna wobec urzędu skarbowego. Moglibyśmy wnioskować o kontrolę przy każdej umowie, ale to przecież bez sensu. Moja firma ratuje się teraz w ten sposób, że bardzo często zmienia dostawców - mówi Grzegorz Sygnarowicz, prezes ZPUCh Bolarus, jednego z pechowych przedsiębiorstw.

O tym, że prawo w takiej postaci krzywdzi rzetelne firmy, są przekonani niektórzy parlamentarzyści, m.in. Wiesław Woda z PSL i Barbara Marianowska z PiS. Poseł Woda nawet w tej sprawie interpelował, ale, jak mówi, odpowiedź Ministerstwa Finansów go nie satysfakcjonuje. Wiceminister finansów Irena Ożóg stwierdza w niej m.in., że taka zasada wynika z ogólnej konstrukcji podatku VAT. Nabywca może odliczyć podatek, który i tak zapłaci sprzedawca - dla budżetu efekt takich rozliczeń jest neutralny. Gdyby zrezygnować z tego przepisu, to "mogłaby wystąpić sytuacja powszechnego wystawiania faktur dokumentujących czynności pozorne, czyli transakcje sprzedaży, które nigdy nie nastąpiły" - pisze wiceminister Ożóg. Jednocześnie dodaje, że resort pracuje nad rozwiązaniami "w kierunku zapewnienia nabywcy możliwości identyfikacji sprzedawcy z punktu widzenia wypełniania przez niego niektórych obowiązków podatkowych".