Kilkudziesięciu pracowników Stoczni Gdynia zostało wysłanych na przymusowe urlopy ze względu na brak materiałów do budowy statków - poinformował rzecznik prasowy stoczni Mirosław Piotrowski. Braki to efekt trudnej sytuacji finansowej stoczni, której nie wytrzymują jej kontrahenci. Według rzecznika, niedobory mają charakter incydentalny i nie wpłyną na terminy prowadzonych w stoczni prac. Dodał jednak, że gdyby problemy z finansowaniem produkcji utrzymywały się, to sytuacja może być trudna. Na 12 statków budowanych w Grupie Stoczni Gdynia, tylko 3 mają finansowanie.